Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Zdrowie

Badanie zleci tylko specjalista

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Od nowego roku wydłużą się kolejki do specjalistycznych badań: zgodnie z wytycznymi NFZ skierowania na najdroższą diagnostykę będą mogli wystawiać już tylko specjaliści, a nie jak dotąd lekarze rodzinni

Od stycznia 2010 r. lekarze rodzinni nie będą już mogli wysyłać pacjentów m.in. na USG - doppler duplex, tomografię, rezonans, urografię czy scyntygrafię - czyli najdroższe, kosztujące po kilkaset złotych badania. Wyjątek stanowią badania endoskopowe przewodu pokarmowego, gastroskopia i kolonoskopia, na które wciąż będą mogli kierować również lekarze podstawowej opieki zdrowotnej. We wszystkich innych przypadkach po skierowanie trzeba będzie udać się do specjalisty.

Regionalne oddziały Funduszu informują, że zgodnie z decyzją prezesa NFZ skierowania od lekarzy pierwszego kontaktu będą honorowane już tylko do końca stycznia. - Pacjenci, którzy potrzebują kosztochłonnych specjalistycznych badań, są leczeni przez specjalistów i to specjaliści powinni ich kierować na te badania z odpowiednią do ich stanu zdrowia częstotliwością. Lekarze rodzinni kierują na badania podstawowe - komentuje rzeczniczka NFZ Edyta Grabowska-Woźniak.

Lekarzom rodzinnym pozostaną tylko badania podstawowe, jak morfologia, EKG w spoczynku, USG jamy brzusznej czy zdjęcia rtg. Nowe wytyczne prezesa NFZ mocno niepokoją dyrektorów szpitali i lekarzy. - Czarno to widzę. Badania diagnostyczne pozwalają na szybką diagnozę. Bardzo źle się dzieje, kiedy lekarz rodzinny, zamiast zlecić specjalistyczne badania, usiłuje leczyć chorego na własną rękę: tacy pacjenci po kilku miesiącach złego leczenia trafiają do nas już w bardzo ciężkim stanie. Uważam, że powinno być dokładnie odwrotnie: lekarze rodzinni powinni częściej wysyłać pacjentów na specjalistyczną diagnostykę - mówi dyrektor szpitala w Turku Krzysztof Bestwina.

Doktor Bernard Jarom, radiolog, kierownik dwóch pracowni tomograficznych w woj. mazowieckim, uważa, że nowe wytyczne spowodują wydłużenie kolejek do badań diagnostycznych. - Widzę, co już dziś się dzieje w pracowniach tomograficznych, jak ciężko pacjentom dostać się na badania. Nowe zasady sprawią, że możliwości diagnostyczne będą jeszcze utrudnione - mówi.

Jeszcze bardziej pesymistycznie ocenia sytuację Anna Pfeifer, lekarz rodzinny z Rybnika.

- Taka procedura spowoduje, że w wielu przypadkach badanie w ogóle się nie odbędzie. Pacjenci, których będzie na to stać, zrobią badania prywatnie, a ci, których nie stać, w ogóle go nie zrobią - twierdzi lekarka.

Co ciekawe, zmian zdaje się nie zauważać resort zdrowia. "W 2010 roku obowiązywać będą te same zasady wystawiania skierowań na badania specjalistyczne co w 2009" - napisał nam rzecznik resortu Piotr Olechno.

Anna Monkos

anna.monkos@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.