Polacy wciąż mają problemy z leczeniem w UE
Część zagranicznych świadczeniodawców nie uznaje wystawianej przez NFZ Europejskiej Karty Ubezpieczenia Zdrowotnego (EKUZ).
Daje ona prawo do korzystania ze świadczeń zdrowotnych za granicą, gdy jej posiadacz np. zachoruje czy ulegnie wypadkowi.
Polacy, którzy posiadają kartę, powinni mieć zapewniony dostęp do leczenia za granicą na takich samych zasadach, jakie obowiązują obywateli kraju, w którym przebywają. Jeżeli więc dane świadczenie jest tam udzielane nieodpłatnie, to również Polak nie powinien za nie zapłacić.
Wciąż jednak, głównie w Niemczech, ale także w Grecji i Hiszpanii, dochodzi do sytuacji, że mimo posiadania karty Polacy są obciążani kosztami udzielonych im świadczeń. Tylko w tym roku do NFZ wpłynęło 2,3 tys. wniosków o zwrot niesłusznie poniesionych kosztów za leczenie za granicą. Łącznie osoby te domagały się ponad 2 mln zł.
Główną przyczyną problemów z uznawaniem EKUZ za granicą jest język. Informacje na karcie są umieszczone wyłącznie w języku kraju, w którym została wystawiona.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu