Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Zdrowie

Fikcyjne samozatrudnienie lekarzy receptą na przepisy

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

● Państwowa Inspekcja Pracy i lekarze chcą doprecyzowania przepisów o czasie pracy

● W szpitalach, gdzie brakuje specjalistów, rośnie liczba lekarzy bez etatów

Przepisy o czasie pracy lekarzy dostosowane do wymogów unijnych, które obowiązują od 2008 roku, miały chronić zarówno interesy pacjentów, jak i lekarzy. Dzięki ograniczeniu tygodniowego wymiaru czasu ich pracy do maksymalnie 48 godzin (z dyżurami), chorych mieli leczyć nieprzepracowani specjaliści. Tak się jednak nie stało, bo lekarze wcale nie pracują mniej niż przed wprowadzeniem unijnych wymogów.

Pozwalają na to niejasne przepisy ustawy o zakładach opieki zdrowotnej (ZOZ). Dlatego, zarówno lekarze, jak i Państwowa Inspekcja Pracy, którą kieruje Tadeusz Jan Zając, domagają się ich doprecyzowania, szczególnie w zakresie maksymalnego czasu pracy, prawa do nieprzerwanego odpoczynku czy długości dyżuru medycznego.

Szczególnie niepokojącym zjawiskiem, zdaniem samych lekarzy, wynikającym z ograniczenia czasu pracy lekarzy, a także braku specjalistów w szpitalach, jest zwiększenie liczby tzw. lekarzy kontraktowych. Oni mogą bowiem pracować bez ograniczeń czasowych. Co prawda, zarabiają więcej niż ich koledzy zatrudnieni na etatach, ale jednocześnie sami opłacają wszystkie składki na ubezpieczenie społeczne czy zdrowotne.

Dodatkowo pozbawieni są ochrony praw pracowniczych wynikających z kodeksu pracy. To, zdaniem samorządu lekarskiego, jak również związku zawodowego lekarzy, jest bardzo niepokojące.

- W Polsce przybywa lekarzy zatrudnionych na umowach cywilnoprawnych, co jest całkowicie sprzeczne z trendami europejskimi - uważa Konstanty Radziwiłł, prezes Naczelnej Rady Lekarskiej. W wielu krajach Unii przeważają lekarze na etatach.

@RY1@i02/2009/193/i02.2009.193.183.001a.001.jpg@RY2@

Fot. Wojciech Górski

Tadeusz Jan Zając, główny inspektor pracy

@RY1@i02/2009/193/i02.2009.193.183.001a.002.jpg@RY2@

Fot. Wojciech Górski

Konstanty Radziwiłł, prezes Naczelnej Rady Lekarskiej

Dominika Sikora

dominika.sikora@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.