Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Cukrzyca jest coraz poważniejszą, globalną chorobą cywilizacyjną

27 czerwca 2018

Cukrzyca jest przewlekłą chorobą metaboliczną wywołaną brakiem lub nieprawidłowym działaniem insuliny. Schorzenie to charakteryzuje się podwyższonym stężeniem glukozy (hiperglikemią) we krwi, a także zaburzeniami metabolizmu węglowodanów, tłuszczy i białka.

Choroba stanowi poważne, globalne zagrożenie. Według prognoz Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) liczba osób chorych na cukrzycę w 2030 roku osiągnie 380 mln, czyli o ponad 120 mln więcej niż obecnie. Dla porównania w 1995 roku było 135 mln diabetyków. Wśród przyczyn takiego stanu rzeczy wymienia się przede wszystkim "powody cywilizacyjne", czyli starzenie się społeczeństwa, powiększanie się populacji miejskiej, brak ruchu oraz otyłość.

Wyróżnia się dwa najbardziej rozpowszechnione rodzaje choroby, cukrzycę typu 1 i 2. Cukrzyca typu 1, zwana również insulinozależną lub typu dziecięcego, jest powodowana całkowitym brakiem insuliny na skutek uszkodzenia odpowiednich komórek trzustki. Natomiast cukrzyca typu 2 jest bardziej rozpowszechnioną postacią choroby, a przyczyną jej powstawania jest zaburzenie wydzielania insuliny przez komórki trzustki (niedobór insuliny) oraz wykorzystania insuliny przez tkanki (insulinooporność). Cukrzyca typu 2 występuje najczęściej u osób starszych, otyłych lub z innymi zaburzeniami metabolizmu.

Istotne jest wczesne zdiagnozowanie cukrzycy. Niestety w Polsce często choroba ta rozpoznawana jest "przypadkowo", podczas hospitalizacji chorego z innej przyczyny. Polskie Towarzystwo Diabetologiczne szacuje, że zaledwie u 35 proc. chorych cukrzyca jest zdiagnozowana w trakcie rutynowego badania kontrolnego, 7 proc. chorych ma natomiast postawione rozpoznanie z powodu wystąpienia jawnych objawów cukrzycy, 28 proc. jest diagnozowanych w związku ze złym samopoczuciem, a aż 23 proc. chorych dowiaduje się o chorobie przypadkowo podczas hospitalizacji niezwiązanej bezpośrednio z zaburzeniami gospodarki węglowodanowej.

Cukrzyca wiąże się z ryzykiem występowania ostrych, niebezpiecznych dla zdrowia i życia zaburzeń metabolicznych oraz odleglejszych w czasie, ale nie mniej niebezpiecznych powikłań, wiążących się głównie ze zmianami w naczyniach krwionośnych. Schorzenie powoduje trzykrotny wzrost ryzyka zawału serca i udaru mózgu. Jednym z powikłań jest retinopatia, która jest najczęstszą przyczyną ślepoty w populacji osób czynnych zawodowo. U około 15 proc. chorych rozwija się zespół stopy cukrzycowej, spośród których od 5 do 15 proc. wymaga amputacji kończyn. Kolejnym przewlekłym powikłaniem jest nefropatia cukrzycowa, która jest przyczyną krańcowej niewydolności nerek i zmusza chorego do rozpoczęcia dializoterapii. Powikłania cukrzycy powodują skrócenie życia średnio o 16-20 lat u pacjentów z cukrzycą typu 1 i 4-6 lat z cukrzycą typu 2. Ponadto badania epidemiologiczne wykazują, że chorzy na cukrzycę w porównaniu z populacją ogólną częściej zapadają na zakażenia bakteryjne, grzybicze i wirusowe. Jednocześnie ich przebieg jest z reguły cięższy i bardziej powikłany niż w przypadku osób zdrowych. Przewlekłe powikłania nie tylko powodują obniżenie jakości życia pacjenta, ale również powodują znaczący wzrost kosztów opieki medycznej.

Kluczowym aspektem dla skutecznego leczenia chorych oprócz edukacji jest stosowanie efektywnego i skutecznego leczenia, którego podstawowym celem jest dążenie do obniżenia podwyższonego poziomu glukozy we krwi i utrzymania właściwego wyrównania cukrzycy. W przypadku cukrzycy typu 2 ważną rolę odgrywają ćwiczenia fizyczne, odpowiednia dieta. Leki doustne stosowane są zwykle na początku leczenia cukrzycy typu 2. Postępujący charakter choroby sprawia, że z czasem skuteczność leczenia doustnego zmniejsza się dramatycznie. Prowadzi to do pogorszenia się wyrównania cukrzycy, a tym samym wzrostu ryzyka powikłań. Najskuteczniejszym sposobem uzyskania prawidłowego wyrównania cukrzycy jest zastosowanie insuliny. Ostatnie międzynarodowe zalecenia dotyczące leczenia cukrzycy typu 2 rekomendują wczesne wprowadzenie do leczenia tzw. insuliny bazalnej (podstawowej). Stosuje się ją jako dodatek do leków doustnych.

Niestety insulinoterapia w przypadku leczenia chorych na cukrzycę typu 2 jest wprowadzana w Polsce zbyt późno. Wczesne rozpoczęcie leczenia insuliną jest trendem światowym, niesie wiele korzyści dla pacjenta i ma uzasadnienia ekonomiczne, bowiem analizy jednoznacznie dowodzą, że leczenie wyrównujące chorobę, poprzez stosowanie analogu insuliny, zmniejsza ryzyko powikłań cukrzycy i przynosi wymierne korzyści kliniczne i ekonomiczne. Bardzo skuteczne w leczeniu cukrzycy są długodziałające analogi insuliny. Preparaty tego rodzaju charakteryzują się długim działaniem (możliwe jest stosowanie jednego wstrzyknięcia dziennie). Spośród analogów długodziałających szczególnie korzystna jest terapia analogiem bezszczytowym. Charakteryzuje się on 24-godzinnym działaniem przy podawaniu jeden raz na dobę oraz płaskim profilem, co oznacza, że stężenie hormonu we krwi pacjenta zachowuje stałą wartość przez cały czas działania leku. Równomierne uwalnianie pozbawione szczytów stężenia wpływa na lepszą kontrolę poziomu glukozy we krwi - z jednej strony zapobiega hipoglikemii, z drugiej chroni przed nadmiernym stężeniem glukozy prowadzącym do uszkodzenia naczyń krwionośnych. Stosowanie długodziałających analogów zapewnia utrzymanie równego poziomu glikemii, a tym samym zapewnia skuteczną i wygodną terapię, co naturalnie przekłada się na poprawę zdrowia i jakości życia pacjenta.

Oddział Europejski Międzynarodowej Federacji Diabetyków (IDF Europe) pragnie wyrazić swe rozczarowanie decyzją podjętą przez polskie Ministerstwo Zdrowia w ramach ostatniej aktualizacji leków refundowanych, aby nie refundować długodziałających analogów insuliny.

Analogi insuliny, a zwłaszcza insuliny długodziałające, odgrywają ważną rolę w utrzymywaniu akceptowalnych poziomów hemoglobiny HbA1c w długim okresie czasu, zapewniając przy tym mniejszą liczbę epizodów hipoglikemicznych i lepszą jakość życia. Wynika to głównie z korzystnych zmian, dotyczących wygody stosowania leku, elastyczności terapii oraz przestrzegania zasad kuracji.

W związku z tym posiadanie stałego dostępu do długodziałających analogów insuliny jest bardzo korzystne dla wszystkich cukrzyków, ponieważ leki te, dzięki ich szczególnemu mechanizmowi działania, umożliwiają dostosowanie terapii do indywidualnych potrzeb każdego pacjenta.

Decyzja o nierefundowaniu analogów insuliny może mieć szkodliwy wpływ na zdrowie i dobrostan 2,5 miliona Polaków cierpiących na cukrzycę. Choroba ta rozprzestrzenia się jak epidemia, a przy zaniechaniu jej leczenia lub przy leczeniu nieodpowiednimi insulinami może prowadzić do bardzo poważnych komplikacji, niszczących serce, mózg, kończyny dolne, nerki oraz oczy. Może to także skutkować wzrostem kosztów publicznej opieki zdrowotnej w związku z kosztownym leczeniem pacjentów hospitalizowanych z powodu tych komplikacji.

Jako rzecznik praw cukrzyków w Europie, Oddział Europejski Międzynarodowej Federacji Diabetyków (IDF Europe) zwraca się z usilnym apelem do polskich władz odpowiedzialnych za opiekę zdrowotną o ponowne rozważenie ww. decyzji i pilne podjęcie stosownych kroków, aby udostępnić tę opcję terapii milionom polskich cukrzyków.

W imieniu zarządu IDF Europe Chris J. Delicata Prezes Oddziału Europejskiego

Międzynarodowej Federacji Diabetyków European Region (IDF Europe)

diabetolog, członek Komitetu Patofizjologii Klinicznej PAN, członek zarządu Polskiego Naukowego Towarzystwa Otyłości i Przemiany Materii

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.