Dziennik Gazeta Prawana logo

Po użyciu antybiotyku należy zadbać o odbudowę flory probiotycznych bakterii

3 lipca 2018

Polska znajduje się w pierwszej dziesiątce krajów europejskich pod względem ilościowego spożycia antybiotyków. W naszym kraju na 1 tys. osób, 25 łyka je codziennie. W sezonie jesienno - zimowym sprzedaż antybiotyków wzrasta nawet czterokrotnie.

Większość antybiotyków to związki przeciwdziałające infekcjom wywoływanym przez drobnoustroje - bakterie, grzyby czy pierwotniaki. Nie mają one działania przeciwwirusowego. Nie są więc skutecznym środkiem na schorzenia wywołane przez wirusy - grypy, przeziębienia czy większości infekcji dróg oddechowych. Według statystyk programu monitorowania konsumpcji antybiotyków ESAC (European Surveillance of Antibiotic Consumption) Polska to jeden z dziesięciu krajów europejskich, w którym spożywa się najwięcej antybiotyków w przeliczeniu na przeciętnego mieszkańca. Popyt na antybiotyki w Polsce to w dużej mierze wynik nieuzasadnionego stosowania tych specyfików dla zwalczenia przeziębień i gryp. Tymczasem infekcje nieprawidłowo zdiagnozowane i leczone antybiotykami mogą przejść w przewlekłe, często utajone zakażenie i skutkować powikłaniami.

Po zdiagnozowaniu choroby i badaniach pozwalających na ustalenie jakie bakterie są jej przyczyną może się okazać, że potrzebne jest zastosowanie antybiotyku. W takich przypadkach najważniejsze jest utrzymanie odpowiednio wysokiego i niezmiennego stężenia leku we krwi. Dlatego chory powinien przyjmować przepisany specyfik o stałej porze, przynajmniej na godzinę przed jedzeniem lub po nim. Przyjmowanie antybiotyku w trakcie posiłku zmniejsza jego przyswajanie. Do popicia leku najlepiej nadaje się niegazowana woda mineralna. Soki, napoje owocowe i mleczne także utrudniają przyswajanie leku. Przeciętna kuracja trwa od 7 do 10 dni.

Wcześniejsze odstawienie antybiotyku, w przypadku szybkiego ustąpienia objawów choroby, może spowodować uodpornienie się szczepu bakterii na jego działanie. Konsekwencją będzie brak skuteczności preparatu w przyszłości. Kto więc decyduje się na branie antybiotyku powinien przyjmować go przez cały przepisany okres i w sposób zgodny z zaleceniami. Zastosowanie antybiotyku niszczy bakterie oraz hamujemy ich rozmnażanie. Wtórnym efektem są zmiany w prawidłowej mikroflorze bakteryjnej całego organizmu. Antybiotyki nie rozróżniają bowiem chorobotwórczych drobnoustrojów od dobrych i pożytecznych bakterii. Uderzają zarówno w jedne jak i w drugie. Na spustoszenia najbardziej narażony jest przewód pokarmowy oraz układ moczowo - płciowy.

Sposobem na przywrócenie równowagi mikrobiologicznej organizmu po zakończeniu antybiotykoterapii jest uzupełnianie mikroflory układu pokarmowego i moczowo - płciowego probiotykami. Chodzi o naturalne substancje oraz bakterie z grupy Lactobacillus, które wspierają i stymulują funkcje obronne organizmu. Probiotyki chronią organizm przed działaniem chorobotwórczych drobnoustrojów i pobudzają układ immunologiczny do pracy. Zapobiegają biegunkom i spadkowi odporności - pochodnym antybiotykowej kuracji.

Z badań wynika, że bakterie probiotyczne potrzebują około 4 tygodni, by ponownie zasiedlić jelita, a całkowite odtworzenie flory bakteryjnej może trwać nawet 6-9 miesięcy! Z tego powodu warto przyjmować probiotyk profilaktycznie w okresie zwiększonej zachorowalności, podczas antybiotykoterapii oraz przez 7-10 dni po jej zakończeniu.

@RY1@i02/2010/209/i02.2010.209.050.008a.001.jpg@RY2@

Bogusław Sądecki

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.