Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Zdrowie

Opinia biegłego w pół roku

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Ratyfikacja karty dziecka hospitalizowanego oraz skrócenie czasu oczekiwania na opinie biegłych. To zapowiedzi działań rzecznika praw pacjenta, których do tej pory nie udało się zrealizować.

Nie zgadzam się z panią. A najlepszym dowodem na to jest to, że problemy, o których jest mowa w raportach NIK, czyli np. o nieprawidłowościach w pobieraniu opłat za znieczulenie przy porodach, zgłaszałam do resortu zdrowia na początku tego roku. Wtedy dostałam odpowiedź, że powołany zostanie zespół, który mam się tym problemem zająć.

Co nie znaczy, że również nie zwracałam uwagi Ministerstwa Zdrowia na ten problemem.

@RY1@i02/2010/162/i02.2010.162.183.005a.001.jpg@RY2@

Z jakimi problemami pacjenci najczęściej zgłaszają się do RPP

Odpowiedź resortu zdrowia jest taka, że nie można ich pobierać.

Pacjentki powinny z wystawionym rachunkiem udać się do dyrektora szpitala i żądać zwrotu niesłusznie poniesionych kosztów. Jeżeli nie będzie chciał ich zwrócić, to należy powiadomić o tym pracowników mojego biura. Dotyczy to szpitali, które działają w ramach kontraktu z NFZ.

Chodzi o te pacjentki, którym szpital powinien zapewnić znieczulenie ze względu na wskazania medyczne, a także gdy było to świadczenie na życzenie. Jeżeli została pobrana opłata, to placówka powinna ją zwrócić.

Moje wystąpienie nie miało na celu skracania szpitalnych kolejek, bo to problem ograniczonych możliwości finansowych systemu lecznictwa. Chodziło o uporządkowanie kwestii prowadzenia zapisów do specjalistów czy na zabiegi. Okazało się bowiem, że w części placówek są one prowadzone np. raz na pół roku. Takie działanie jest niedopuszczalne. Sprawę nagłośniłam i skierowałam pismo zbiorowe do organów założycielskich szpitali. W tej chwili nie mam sygnałów od pacjentów, żeby dalej dochodziło do takich nieprawidłowości.

Tak. Najlepszym sprawdzianem jest brak kolejnych sygnałów od pacjentów. Poza tym tam, gdzie nieprawidłowości nie są usuwane, mogę po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego i stwierdzeniu naruszenia zbiorowych praw pacjenta nałożyć karę.

W ustawie o prawach pacjenta jest przepis, zgodnie z którym, jeżeli świadczeniodawca odstąpi od niewłaściwego działania, kara nie może być nałożona. Nie miałam sygnałów od pacjentów, które potwierdziły to, że szpital czy przychodni, mimo mojej interwencji, w dalszym ciągu łamały prawa pacjentów.

Oczywiście, że tak. Żaden świadczeniodawca, niezależnie od tego, jakie ma limity, nie może odmówić pacjentowi przyjęcia czy udzielenia świadczenia w sytuacji zagrożenia życia lub zdrowia.

Te osoby powinny natychmiast mnie poinformować.

To nieprawda. Dzięki mojej interwencji znowelizowane zostały np. przepisy rozporządzenia, które ograniczały możliwość rehabilitacji dzieci z porażeniem mózgowych do 120 dni w ciągu roku bez możliwości jego przedłużenia. To już zostało zmienione. Moich wystąpień, które odniosły pozytywny skutek, jest 49.

Tak. Inaczej nie byłoby sensu ich przygotowywanie.

Wystąpiłam do rzecznika praw obywatelskich oraz rzecznika praw dziecka, abyśmy razem taką inicjatywę przedstawili resortowi spraw zagranicznych.

Trudno jest mi odpowiedzieć na to pytanie. W 2008 roku sprawa ta była poruszana przez rzecznika praw obywatelskich.

Ministerstwo Sprawiedliwości wie o tym problemie i ma przedstawić swoje propozycje rozwiązania tego problemu.

Przede wszystkim znowelizować rozporządzenie dotyczące biegłych sądowych. To oczywiście wiąże się z większymi nakładami. Środki, jakie są przeznaczane na biegłych przygotowujących opinie sądowe, są po prostu za niskie, dlatego jest ich za mało. Stąd też tak długie terminy oczekiwania na ich opinię.

Należy także określić maksymalny czas, w jakim biegły musi przygotować opinie. Proponuję, aby nie było to dłużej niż pół roku.

@RY1@i02/2010/162/i02.2010.162.183.005a.002.jpg@RY2@

Jak zgłosić skargę do RPP

@RY1@i02/2010/162/i02.2010.162.183.005a.003.jpg@RY2@

Fot. Wojciech Górski

Krystyna Barbara Kozłowska, pełni funkcję rzecznika praw pacjenta od października 2009 roku. Wcześniej była dyrektorem biura praw pacjenta Ministerstwa Zdrowia

pełni funkcję rzecznika praw pacjenta od października 2009 roku. Wcześniej była dyrektorem biura praw pacjenta Ministerstwa Zdrowia

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.