Pielęgniarki przeciw wymuszaniu kontraktów
Rośnie liczba pielęgniarek i położnych pracujących w szpitalach na umowach cywilnoprawnych. Część z nich uważa, że zostały zmuszone do przejścia na kontrakty.
Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych (OZZPiP) w liście do Ewy Kopacz, minister zdrowia, i głównego inspektora pracy wskazuje, że część szpitali przekształcanych w spółki wymusza przechodzenie ze stałych umów o pracę na umowy cywilnoprawne. Dyrektorzy szpitali uważają takie stwierdzenie za nieuprawnione, gdyż nie ma żadnego przymusu. Podkreślają, że pielęgniarki, które zdecydowały się na taki krok, zarabiają nawet dwa razy więcej niż ich koleżanki na etatach. Z danych resortu wynika, że pensja brutto pielęgniarek etatowych wynosi od 2,7 tys. zł do 3,4 tys. zł, a na kontraktach zarabiają 6 - 7 tys. zł.
Dominika Sikora
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu