Przeszczepów szpiku będzie mniej, bo zawalił się sufit
Największa w Polsce klinika zajmująca się leczeniem dzieci chorych na białaczkę rozpada się, i to dosłownie. Klinika Transplantacji Szpiku, Onkologii i Hematologii Dziecięcej we Wrocławiu jest zagrzybiona, pękają w niej ściany, a sufity grożą zawaleniem.
- Tu jeszcze kilka dni wcześniej leżeli pacjenci. Nie podobał nam się jednak zapach w sali, więc ją zamknęliśmy. I całe szczęście - profesor Alicja Chybicka, szefowa kliniki, pokazuje zdjęcie sali, w której sufit zawalił się wprost na łóżka. W podobnym stanie jest coraz większa część szpitala, który mieści się w zabytkowym przedwojennym budynku. - Pół biedy, że jest nam niewygodnie. Najgorsze jest to, że przez to nie możemy leczyć tylu dzieci, ile byśmy chcieli i ile możemy dzięki naszym zasobom lekarzy - dodaje Chybicka.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.