Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Fundusz za 22 mln zł nie ma kogo leczyć. Ale wciąż działa

2 lipca 2018

Hazard

Powołany po aferze hazardowej w 2009 r. Fundusz Rozwiązywania Problemów Hazardowych nie ma kogo leczyć. Z 22,3 mln zł, jakie miał do wydania na ten cel w ubiegłym roku, przeznaczył zaledwie 89 tys. zł, czyli 0,4 proc. zaplanowanej kwoty. Więcej pieniędzy pochłonęło samo administrowanie (187 tys. zł) oraz pensje pracowników (116 tys. zł).

Zgodnie z prawem RFPH utrzymuje się z wpływów z gier hazardowych objętych monopolem państwowym - dostaje z nich 3 proc. Przeznaczać je powinien na leczenie nałogowych hazardzistów. NIK, która przyjrzała się działaniom funduszu, w raporcie zawnioskowała o jego zlikwidowanie.

- Argumentem za uchwaleniem rygorystycznej ustawy o grach hazardowych było, według jej autorów, przeciwdziałanie uzależnieniom od takich gier. Dane opublikowane przez NIK każą wątpić, czy poprzedzono te zmiany rzetelną analizą - komentuje mecenas Bartosz Andruszaniec z kancelarii Allen & Overy, A. Pędzich.

Sylwia Czubkowska

sylwia.czubkowska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.