Będzie nowy protest, jeśli NFZ nie wycofa się z kar
Ochrona zdrowia
Jeżeli do końca czerwca NFZ nie wycofa się z zapisów o karach dla lekarzy w umowach, które fundusz będzie z nimi zawierał, medycy będą rezygnować z prawa do wystawiania recept na leki refundowane.
Oznacza to, że pacjenci mogą zostać bez dostępu do tańszych medykamentów. Naczelna Rada Lekarska (NRL) zdecydowała, że po 1 lipca lekarze zatrudnieni w szpitalach i przychodniach mają proponować pracodawcom zawieranie umów, w których ci ostatni zobowiążą się do niedochodzenia od nich roszczeń w sytuacji, gdy na szpital lub przychodnię NFZ nałoży karę. Jeśli pracodawca się nie zgodzi, będą składać wypowiedzenia o pracę i proponować zawarcie nowej umowy wyłączającej z ich zakresu obowiązków przepisywanie recept. Natomiast lekarze prowadzący prywatne praktyki nie podpiszą z funduszem umów na wystawianie recept.
- Z wszystkich tych działań zrezygnujemy, jeśli do 1 lipca NFZ wycofa się z zapisów o karach dla lekarzy w tych umowach - zapowiada Maciej Hamankiewicz, prezes NRL.
Andrzej Troszyński, rzecznik NFZ, przypomina, że zawartość umów, które będą obowiązywały po 1 lipca, wynegocjuje zespół składający się z przedstawicieli NFZ i izby lekarskiej. Podkreśla jednak, że nikt nie zwolnił NFZ z troski o pieniądze publiczne w ochronie zdrowia.
Beata Lisowska
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu