Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Zdrowie

Rząd ustępuje, lekarze się zastanawiają, pacjenci czekają

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Wreszcie jesteśmy coraz bliżej zakończenia sporu rządu z lekarzami

Premier Tusk zapowiedział zawieszenie kar dla lekarzy za pomyłki przy sprawdzaniu, czy pacjenci są ubezpieczeni. Kary miałyby zostać zawieszone do czasu udostępnienia lekarzom centralnego wykazu osób ubezpieczonych. O takim rozwiązaniu "DGP" pisał jako pierwszy. Premier zapowiedział, że będzie to jeden z rządowych priorytetów. Podkreślił, że nie wie jeszcze, ile czasu zajmie przygotowanie tej operacji, ale ma to ogłosić po spotkaniu z prezesem NFZ, ministrem administracji i cyfryzacji Michałem Bonim oraz prezesem ZUS Zbigniewem Derdziukiem. Jednak jak wynika z informacji "DGP", nowelizacja ustawy o świadczeniach finansowanych ze środków publicznych, która ma udostępnić wykaz ubezpieczonych lekarzom, jest już po konsultacjach wewnętrznych. W najbliższym czasie projekt ma być skierowany do konsultacji zewnętrznych. Problem polega na tym, że system przez najbliższy rok będzie wykazywał tylko 85 proc. prawidłowych danych. To oznacza, że pacjenci ciągle mogą być odsyłani z kwitkiem. Część osób jest bowiem nadal w systemie, ale nie spływają za nich składki. Powody mogą być różne, np. część z tych osób już nie pracuje, a pracodawca ich nie wyrejestrował, albo pracują, ale przełożeni nie płacą za nie składek. W zaproponowanej przez NFZ nowelizacji ustawy znalazła się propozycja, by to pracodawca poniósł karę finansową za to, że nie wyrejestrował pracownika, czyli zwrócił koszty refundacji zrealizowanej recepty. Odpowiedzialność mogą zacząć ponosić także pacjenci. Osoba, która skorzystałaby z bezpłatnej wizyty i zniżki na leki, do której nie jest już uprawniona, bo np. nie pracuje, byłaby ścigana za uzyskanie refundacji czy skorzystanie z wizyty u lekarza. - Po takich restrykcjach pracodawcy będą wyrejestrowywać pracowników, więc za rok system może zacząć działać sprawnie, bo nie będzie martwych dusz - mówi nam jeden z pracowników NFZ. Jednak do tego czasu mogą się pojawiać problemy z prawidłową weryfikacją. Żeby udostępnić lekarzom wykaz ubezpieczonych, trzeba też przeprowadzić przetarg na aplikację, która umożliwi korzystanie online z wykazu wszystkim lekarzom.

- Szkoda, że musimy działać tak na szybko. Prosiliśmy o to ministerstwo od dwóch lat - dodaje nasz rozmówca z NFZ. W ustawie musi zostać zapisane, że sprawdzenie ubezpieczenia online jest dowodem na ubezpieczenie. Z kolei ZUS ma usprawnić system aktualizowania danych o ubezpieczeniu pacjentów i za to odpowiadać. Premier nie wykluczył pójścia na rękę lekarzom także w innej sprawie. Chodzi o zmiany w ustawie refundacyjnej dotyczące określania przez lekarzy poziomu odpłatności pacjenta za leki, ale tylko niektóre. Rząd rozważa zaproponowanie lekarzom stawiania na recepcie np. litery symbolizującej chorobę. Obowiązek wpisywania poziomu odpłatności od początku wywołuje protesty lekarzy.

Premier Tusk podkreślił jednak, że istota ustawy "jest nie do ruszenia", i skrytykował medyków za protest pieczątkowy. Lekarze po przedstawieniu propozycji przez premiera mówili o pojawieniu się "przestrzeni do kompromisu".

Anna Gielewska

Klara Klinger

dgp@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.