Dziennik Gazeta Prawana logo

Farmaceuta szkolony biczem wodnym

30 czerwca 2018

Koncernom farmaceutycznym udało się wkraść w łaski uczelni medycznych. Niewielkim kosztem docierają do swojej grupy docelowej. Uczelnie mają pieniądze, kursant - punkty, firma - promocję. W czym problem?

- Wykładowca mówi o chorobie refluksowej, a po wykładzie następuje prezentacja firmy dotycząca konkretnego leku, który pomaga na to schorzenie - opowiada jeden z organizatorów szkoleń. Jego spółka współpracuje z kilkunastoma producentami farmaceutycznymi. Schemat potwierdzają uczestnicy. - Na kursie dowiedziałam się przede wszystkim tego, jakie wspaniałe właściwości ma lek firmy, która była sponsorem wykładów - opowiada jedna z farmaceutek. - Mieliśmy dwie godziny wykładu, a potem degustację win. To był stracony czas - ocenia.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.