Los pacjentów w rękach wojewodów
Ochrona zdrowia
Już teraz głównym kłopotem pacjentów są kolejki do lekarzy. Problem może się jeszcze pogłębić. Niemalże absolutną władzę w kwestii kontraktów na usługi zdrowotne uzyskają bowiem wojewodowie. Będą opiniować wszystkie inwestycje w regionie.
Obecnie nikt nie planuje, jak powinny być wydawane pieniądze ze składki zdrowotnej: ile w danym regionie potrzebnych jest szpitali, łóżek i na jakich oddziałach oraz jaki sprzęt jest niezbędny, aby zaspokoić potrzeby zdrowotne mieszkańców. Mapę takich potrzeb stworzą właśnie wojewodowie. - Waga tego dokumentu może być ogromna, bo będzie on wiążący dla wojewódzkich funduszy zdrowia. Kogo nie będzie na mapie, nie otrzyma kontraktu na udzielanie świadczeń - podkreśla Marek Wójcik, ekspert ochrony zdrowia ze Związku Powiatów Polskich.
Zgodnie z założeniami resortu zdrowia bez zgody urzędów wojewódzkich środków publicznych nie otrzyma żaden nowy szpital.
Beata Lisowska
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu