Medycy gotowi do strajku
OCHRONA ZDROWIA
Lekarze rodzinni mają czas do dziś na podpisanie umów z Narodowym Funduszem Zdrowia. Wielu nie chce jednak przystać na warunki finansowe oferowane przez NFZ. Deklarują - przede wszystkim ci zrzeszeni w Porozumieniu Zielonogórskim - że w ramach protestu 2 stycznia nie otworzą swoich gabinetów. Z danych resortu zdrowia wynika, że protest może objąć 40 proc. placówek w całej Polsce, a w woj. opolskim i lubuskim nawet 80 proc. Resort zdrowia wdraża plan B - pacjentów z najbardziej zagrożonych protestem regionów przyjmować mają oddziały ratunkowe w szpitalach - aż strajk lekarzy rodzinnych się zakończy. DGP opracował mapę miejsc, w których mogą być największe problemy z dostępem do opieki medycznej
A8
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu