Składka do NFZ, czyli janosikowe bis
Po demontażu janosikowego Mazowsze zamierza dokonać rewolucji w systemie finansowania opieki zdrowotnej w regionach. Bo dostaje z Funduszu mniej, niż do niego wpłaca
Urząd marszałkowski kierowany przez Adama Struzika postuluje zmianę algorytmu podziału składki zdrowotnej dla wojewódzkich oddziałów NFZ. Ustaliliśmy, że sprawa ma dziś zostać omówiona na zarządzie województwa, a 15 grudnia na sejmiku. - Nie wykluczamy opracowania przez zespół niezależnych ekspertów bardziej sprawiedliwych zasad podziału. Może to być wskazówka dla resortu zdrowia, jak naprawiać system - potwierdza rzeczniczka marszałka Marta Milewska.
Samorządowi nie podoba się zmieniony na przełomie 2009 i 2010 r. sposób, w jaki NFZ dzieli pieniądze między regiony. - Walka o naprawę systemu jest teraz absolutnym priorytetem. To janosikowe bis, równie szkodliwe i niesprawiedliwe. Mieszkańcy Mazowsza oddają znacznie więcej pieniędzy na swoją składkę zdrowotną, niż pozostaje w naszym województwie. Pozostałe środki trafiają do innych regionów - dodaje Milewska. Z wyliczeń urzędu wynika, że różnica między tym, co województwo w latach 2010-2013 przekazało do systemu NFZ, a kwotą, którą fundusz przeznaczył na działalność służby zdrowia na Mazowszu, wyniosła ok. 3,5 mld zł. Zdaniem samorządu prowadzi to do zadłużania się podmiotów leczniczych m.in. poprzez generowanie nadwykonań.
Mazowsze może liczyć na wsparcie niektórych regionów. - Obecny algorytm nie jest obiektywny. Nie opiera się w pełni na realnych potrzebach zdrowotnych społeczeństwa, lecz na wielkości populacji poszczególnych województw - mówi wicemarszałek Opolszczyzny Roman Kolek. - Zmniejszanie się liczby ludności danego obszaru, a co za tym idzie - mniejsze środki z NFZ, wynikają głównie z migracji. Przemieszczają się natomiast głównie młodzi, których wyjazdy przekładają się na spadek liczby urodzeń, a także powodują, że w społeczeństwie dominują ludzie starsi, częściej potrzebujący pomocy i opieki medycznej. Wobec tego przy opracowywaniu algorytmu należy pamiętać, że o faktycznych potrzebach świadczy kondycja zdrowotna obywateli, a nie ich liczba - dodaje. Podobnego zdania są przedstawiciele samorządu woj. łódzkiego.
Zdecydowana postawa Mazowsza może dziwić, jeśli spojrzeć na plan finansowy NFZ na 2015 r. Środki na zabezpieczenie świadczeń opieki zdrowotnej dla tego województwa rosną z roku na rok (w 2012 r. było to 8,8 mld zł, a plan na 2015 r. wynosi 9,2 mld). Są też regiony, którym obecny algorytm nie przeszkadza. - Samorząd województwa lubelskiego zainicjował zmianę algorytmu podziału środków w 2010 r. Obecnie oceniamy go jako sprawiedliwy i niwelujący nierówności w dostępie do świadczeń medycznych - uważa rzeczniczka marszałka Lubelszczyzny Beata Górka.
Mazowsze odbija piłeczkę, twierdząc, że wzrost funduszy dotyczy tylko części świadczeń, jak chemioterapia, lecznictwo uzdrowiskowe czy podstawowa opieka medyczna. - W pozostałych zakresach odnotowano zmniejszenie nakładów. Największy spadek dotyczy ambulatoryjnej opieki specjalistycznej, leczenia szpitalnego, opieki psychiatrycznej, rehabilitacji leczniczej, świadczeń pielęgnacyjnych i opiekuńczych w ramach opieki długoterminowej, opieki paliatywnej i hospicyjnej oraz leczenia stomatologicznego - wylicza Marta Milewska.
Po sukcesie w sprawie janosikowego widać, że Mazowsze nabrało wiatru w żagle. Batalia trwała kilka lat, a zakończył ją w marcu korzystny dla regionu wyrok Trybunału Konstytucyjnego, który wymusił na rządzie wypracowanie kompleksowych zmian w systemie janosikowego. Premier Ewa Kopacz zobowiązała resort finansów do przygotowania reformy do kwietnia 2015 r. Dlatego także kolejną inicjatywę regionu rząd musi potraktować poważnie, by nie doszło do sporu, którego efektem będzie paraliż szpitali.
64 mld zł taką kwotę NFZ zamierza przeznaczyć w 2015 r. na pokrycie kosztów świadczeń opieki zdrowotnej
125 mln zł tyle na koniec września wynosiła wartość niezapłaconych nadwykonań mazowieckich szpitali za lata 2012-2013
0,56 proc. tyle wyniesie planowany na 2015 r. średni przyrost środków dla wszystkich
Skomplikowany algorytm
Zasady podziału pieniędzy między regiony określa rozporządzenie ministra zdrowia z 17 listopada 2009 r. w sprawie szczegółowego trybu i kryteriów podziału środków pomiędzy centralę i oddziały wojewódzkie NFZ z przeznaczeniem na finansowanie świadczeń opieki zdrowotnej dla ubezpieczonych. Algorytm nie stosuje wskaźnika zróżnicowanego kosztu jednostkowego świadczenia, który był liczony oddzielnie dla każdego oddziału wojewódzkiego NFZ i uwzględniał przeciętny miesięczny dochód na osobę w danym regionie. Od 2010 r. zasady podziału środków pomiędzy oddziały wojewódzkie NFZ są oparte przede wszystkim na kryteriach związanych z liczbą ubezpieczonych zarejestrowanych w poszczególnych oddziałach oraz na ryzykach zdrowotnych. Usunięte zostały inne wskaźniki, które uwzględniały m.in. udział pracy w kosztach świadczeń. W konsekwencji - twierdzą władze Mazowsza - obowiązujące przepisy zrównują wszystkie regiony w kraju pod względem kosztów świadczenia usług zdrowotnych. Tymczasem na Mazowszu nakłady poniesione na wykonywanie świadczeń zdrowotnych należą do najwyższych w kraju. Jest to związane m.in. z dużą liczbą szpitali wysokospecjalistycznych oddziałów wojewódzkich Narodowego Funduszu Zdrowia.
Tomasz Żółciak
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu