Leki pod specjalnym nadzorem
OCHRONA ZDROWIA
Tylko w jednym przypadku na cztery resort zdrowia zgadza się sfinansować leki ratujące zdrowie i życie, które sprowadzane są z zagranicy. Ministerstwo stosuje przy tym specyficzny trik: najpierw wydaje zezwolenie, ale później nie godzi się na opłacenie kosztów kuracji.
W zeszłym roku taką specjalną drogą pacjenci sprowadzili 20 tys. leków. Ale już tylko w 5 tys. przypadków resort za to zapłacił. Urzędnicy tłumaczą się przepisami. Zdaniem ekspertów interpretują je na niekorzyść chorych
@RY1@i02/2014/200/i02.2014.200.000000100.802.jpg@RY2@
Liczba refundacji
A2-3
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu