Operacja za granicą, która wydłuża kolejki w kraju
SŁUŻBA ZDROWIA
Pacjent nie wyjedzie na operację w innym kraju unijnym, jeśli najpierw nie udowodni, że czas oczekiwania na nią w Polsce jest zbyt długi. A może to zrobić tylko w jeden sposób - zapisując się do kolejki. Innymi słowy, osoby pilnie potrzebujące pomocy medycznej, lecz niewpisane na żadną listę oczekujących w kraju, nie mają co liczyć na zagraniczną kurację refundowaną przez NFZ. - To absurdalny wymóg, który wydłuży kolejki w szpitalach. I przeczy idei dyrektywy transgranicznej - uważają eksperci. Przypominają, że miała ona umożliwić podjęcie leczenia w innych państwach pacjentom, którym nie są w stanie szybko pomóc nasi lekarze
B6
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu