Białe plamy w dostępie do lekarzy
Endokrynologii i diabetologii dziecięcej nie ma w czterech województwach, okulistyki w zachodniopomorskim, a lekarza specjalisty chorób płuc dzieci brakuje aż w dziesięciu województwach - wynika z raportu Najwyższej Izby Kontroli, która przeanalizowała działalność Narodowego Funduszu Zdrowia za 2016 r. Tylko kilka województw zapewniło dostęp do leczenia we wszystkich obszarach, które sprawdzał NIK. Zarówno w leczeniu szpitalnym, jak i w poradniach. Obok rosnących kolejek do specjalistów, różnice regionalne są jednym z największych problemów dla pacjentów.
W szpitalach - jak podkreśla Adam Kozierkiewicz, ekspert ds. zdrowia - sytuacja nie stanowi tak dużego problemu, bo np. pacjenta z cukrzycą można leczyć na oddziale chorób wewnętrznych. Jednak już problem dostępu do specjalisty w poradni oznacza poważne ograniczenia.
Sam NFZ wskazuje, że do głównych przyczyn takich różnic należą zjawiska nie zawsze zależne od działań funduszu. Obok braku personelu medycznego znaczenie mają różnice priorytetów i polityk lokalnych, wynikające z potrzeb zdrowotnych lub oczekiwań społeczności.
@RY1@i02/2017/230/i02.2017.230.00000020a.801(c).jpg@RY2@
Klara Klinger
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu