Lekarze chcą wyleczyć się z nadliczbówek
Brak zgody na pracę powyżej 48 godzin tygodniowo oznacza problemy dla szpitali i pacjentów
W szpitalu w Proszowicach co drugi dyżur na oddziale pediatrycznym bierze 64-letnia pani ordynator. W tygodniu wyrabia normę miesięczną, bo lekarzy jest za mało. Gdyby odeszła ze szpitala albo odmówiła dyżurów, oddział, który tworzyła, trzeba byłoby zamknąć. Placówka wypadłaby z sieci, czyli grupy szpitali mających zagwarantowane finansowanie z NFZ.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.