Czarne chmury nad nocną opieką
Rządowe plany, by większość samorządowych szpitali świadczyła nocą opiekę dla mieszkańców, mogą spalić na panewce. Kłopotem są m.in. wymogi lokalowe i finanse
Zgodnie z ustawą wprowadzającą sieć szpitali wszystkie placówki zakwalifikowane do niej, a prowadzące szpitalne oddziały ratunkowe, muszą otworzyć nocną i świąteczną pomoc dla chorych, których problemy nie są na tyle poważne, by trzeba je było rozwiązywać na SOR. Obecnie pacjenci tacy powinni się udać do działających w nocy poradni podstawowej opieki zdrowotnej, często zresztą przyszpitalnych. Ale wiele osób i tak jedzie do szpitala z zapaleniem ucha czy bólem brzucha i zapycha kolejki dla ciężej chorych. Pomysł nie jest więc zły, ale jak zwykle diabeł tkwi w szczegółach.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.