W pasach, ale pod obserwacją
Dwa miesiące w pasach w szpitalu bez zachowania procedur – to jedna z historii, którą opisują kontrolerzy NIK w opublikowanym wczoraj raporcie dotyczącym systemu wsparcia psychologicznego i psychiatrycznego dzieci w woj. wielkopolskim. We wnioskach wskazują na różne formy dyskryminacji: 11 proc. dzieci z powodu braku miejsca jest kierowanych na oddziały dla dorosłych, są dni, kiedy jedna czwarta leży na korytarzach. Kontrolerów niepokoi też to, że zgodę na przedłużanie unieruchomienia wydawał lekarz bez żadnej specjalizacji albo tylko na podstawie obserwacji m.in. za pośrednictwem kamer. Wyniki raportu są odzwierciedleniem tego, co dzieje się w całym kraju, i wstępem do szerszych kontroli. © ℗ A4
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.