Polityczne antybiotyki
Część krajów Europy ma problem z dostępem do penicyliny. W Polsce na razie leki na jej bazie są. Ale już podjęte były działania prewencyjne: m.in. spotkania z producentami i zmiana ceny
Na kilka tygodni przed początkiem sezonu jesiennego Ministerstwo Zdrowia przygląda się sytuacji na rynku leków. Nie bez znaczenia jest też to, że rozpoczęła się kampania wyborcza. Największym zagrożeniem – podobnie jak w zeszłym roku – może być trudność w dostaniu antybiotyków.
Ministerialnej listy z lekami, których dostępność jest zagrożona, nie ma. Resort ogłasza jedynie tzw. listy antywywozowe. To wykaz preparatów, których nie można sprzedawać za granicę, żeby nie zabrakło ich w kraju.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.