Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Zdrowie

Koniec pandemii nie oznacza końca COVID-19

Pacjenci z objawami choroby coraz chętniej sprawdzają się na własną rękę, kupując testy w aptekach
Pacjenci z objawami choroby coraz chętniej sprawdzają się na własną rękę, kupując testy w aptekachfot. Paweł Wodzyński/East News
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Koronawirus nie zniknął z Polski i znów jest coraz częściej diagnozowany

Dziennie jest notowane między 150 a 200 przypadków COVID-19 – wynika z informacji, które otrzymaliśmy z sanepidu. Są też pojedyncze przypadki zgonów. Z danych podawanych przez portal Worldometer.info, który zbiera informacje od początku pandemii, wynika, że w tym tygodniu zdiagnozowano w Polsce ponad 900 przypadków, wobec niecałych 600 w poprzednim. W ostatnim tygodniu odnotowano też dwa zgony.

Zdaniem Szymona Cienkiego, rzecznika głównego inspektora sanitarnego, liczba przypadków może rosnąć z kilku powodów. Po pierwsze, pacjenci z oznakami choroby coraz chętniej sprawdzają się na własną rękę, kupując testy w aptekach. Przy okazji za jednym zamachem sprawdzają, czy nie jest to przypadkiem grypa albo inna wirusowa choroba. Jak wynika z danych Pex PharmaSequence, w ostatnich dniach widać zdecydowany skok sprzedaży testów na obecność wirusów i bakterii. – Dziennie sprzedaje się ich już ponad 6 tys., co przekłada się na wydatki rzędu 136 tys. zł. Na początku września było to średnio 3,5–4,2 tys. sztuk, a Polacy wydawali wówczas 80–90 tys. zł – wylicza Jarosław Frąckowiak, prezes Pex PharmaSequence.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.