Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Zdrowie

Choroby wracają nie z winy uchodźców

Ten tekst przeczytasz w 7 minut

Wciąż mały odsetek uchodźców z Ukrainy szczepi swoje dzieci. Powód? W dużej mierze to kwestia przeszkód formalnych, jakie piętrzy przed nimi polski system opieki zdrowotnej

Nawet kilkanaścioro dzieci z krztuścem przyjmuje co miesiąc na oddział dziecięcy wojewódzki szpital w Gorzowie Wielkopolskim. Kilkoro w ciągu ostatnich miesięcy pojawiło się też na oddziale pediatrycznym Szpitala Dziecięcego przy ul. Niekłańskiej w Warszawie czy w Instytucie Centrum Zdrowia Matki Polki (ICZMP) w Łodzi. – Zdarza się, najczęściej u dzieci niezaszczepionych, że choroba przebiega tak, jak to opisywano w przedwojennych podręcznikach – z nocnymi atakami kaszlu, podczas których dziecko robi się sine, aż zwymiotuje i dopiero wówczas następuje ulga – mówi prof. Krzysztof Zeman, lekarz naczelny pediatrii ICZMP.

Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego – Państwowy Zakład Higieny (NIZP-PZH) informuje, że w samym pierwszym półroczu tego roku odnotowano 5423 przypadki krztuśca wobec 429 w I połowie 2023 r. (927 w całym 2023 r.), 39 716 szkarlatyny wobec 28 424 rok wcześniej, 222 przypadki odry wobec 20 w 2023 r. i 143 różyczki, o 12 więcej niż w zeszłym roku.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.