Monitorowanie od tygodnia, choć narzędzia są od lat
Premier polecił służbom „dopaść” handlarzy lekami narkotycznymi. Resort zapowiedział monitorowanie obrotu takimi środkami kilka dni temu. Faktycznie robił to już wcześniej
– Fentanyl, „Duch”, Żuromin to symbole trucizny XXI w., jaką są narkotyki, które zbierają śmiertelne żniwo na całym świecie i zaczynają także w Polsce. Kiedy 10 dni temu poprosiłem o spotkanie prokuratora generalnego, minister zdrowia i szefów policji, miałem tylko jeden komunikat: „Musicie ich dopaść”. (…) Nikt, kto w Polsce zajmuje się tym przeklętym biznesem narkotykowym, nie pozostanie bezpieczny! – grzmi premier Donald Tusk na nagraniu opublikowanym we wtorek w serwisie X. To reakcja na zatrzymanie 55-latka z Żuromina o pseudonimie Duch, podejrzewanego o handel fentanylem.
Ministerstwo Zdrowia odmawia informacji, czy „Ducha” zatrzymano w wyniku działania zespołu stworzonego w ubiegłym tygodniu przez minister zdrowia Izabelę Leszczynę w reakcji na doniesienia medialne o przypadkach nadużywania fentanylu i innych mocnych środków przeciwbólowych dostępnych na czarnym rynku. Wiadomo jednak, że narzędzia pozwalające śledzić obrót takimi lekami istnieją od dawna.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.