Dziennik Gazeta Prawana logo

Sto lat, niech żyje nam? To już dzisiaj nierealne życzenia

11 listopada 2019

Rozwój medycyny przy obecnych nakładach nie pozwala już wydłużać średniej długości życia. Zabijają nas przede wszystkim otyłość i używki, a negatywne uwarunkowania zaczynają górować nad pozytywnymi

Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD), skupiająca wysoko rozwinięte państwa, opublikowała właśnie najnowsze wydanie raportu „Health at a Glance 2019”. Kluczowa statystyka: osoba urodzona dzisiaj w którymś z państw OECD powinna przeżyć statystycznie 81 lat. W wielu krajach ta średnia spadła w porównaniu z poprzednimi przewidywaniami. W Polsce również – o dwa miesiące. Mówiąc najkrócej, choć rozwój medycyny pomaga wydłużać ludzkie życie, skraca je ogrom czynników, a negatywne uwarunkowania zaczynają górować nad pozytywnymi.

Przede wszystkim rośnie poziom otyłości oraz zwiększa się ryzyko zachorowań na cukrzycę. Niemal jedna trzecia dzieci w wieku od piątego do dziewiątego roku życia ma nadwagę. W Stanach Zjednoczonych – aż 43 proc. Polska na razie notuje lepsze wyniki niż średnia państw OECD. U nas zbyt dużą masę ciała ma 29,5 proc. dzieci we wskazanej kategorii wiekowej. Niestety to właśnie w Polsce problem z nadwagą u najmłodszych zwiększa się rekordowo szybko. Dziś dotyka on dwukrotnie większej liczby dzieci niż na początku lat 90. XX w. Zdaniem badaczy poważne choroby związane z otyłością już za kilkanaście lat mogą stanowić jeden z głównych powodów zgonów, często w powiązaniu ze schorzeniami kardiologicznymi. Już dziś 56 proc. dorosłych ma nadmierną masę ciała. I wszelkie przewidywania wskazują, że z roku na rok będzie coraz gorzej.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.