Bez cyfryzacji nie będzie kontraktu z NFZ
Janusz Cieszyński: Każda placówka powinna mieć techniczną możliwość, by wystawiać e-recepty. Jednocześnie staramy się, by przejście na elektroniczne wersje dokumentów było wygodne, ale też opłacalne
fot. Wojtek Górski
Janusz Cieszyński, wiceminister zdrowia
Choć kadencja rządu dobiega końca, resort zdrowia pozostaje bardzo aktywny pod względem legislacyjnym. W ostatnich tygodniach do konsultacji skierowano kilka projektów rozporządzeń ważnych z punktu widzenia informatyzacji ochrony zdrowia. Najnowsze zobowiązuje placówki medyczne do podłączenia się do platformy P1. To nowa forma nacisku na broniących się przed cyfryzacją?
Rolą Ministerstwa Zdrowia jest przygotowanie dobrych regulacji, które pozwalają każdemu zorganizować pracę w sposób optymalny. Nie jest zadaniem ministra – poza wyjątkowymi przypadkami – bezpośrednio ingerować w pracę konkretnych placówek. Mamy wielu menadżerów bardzo dobrze zarządzających lecznicami, jednocześnie mamy duże oczekiwania ze strony organów prowadzących, jeśli chodzi o optymalizację kosztów, więc jestem przekonany, że wszyscy na coraz większą skalę będą wchodzili do systemu informatycznego – choćby kierując się motywacją stricte finansową. Dlatego proponujemy lekarzom rodzinnym, poradniom specjalistycznym i szpitalom dofinansowanie wydatków na informatyzację – zakup sprzętu, oprogramowania czy szkoleń. W przyszłorocznym planie finansowym NFZ będzie na to 100 mln zł.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.