Pacjenci chorego państwa
Oddział zawieszony, lekarzy brak
Gdzie nas leczą? Odpowiedź na to pytanie jest równie skomplikowana jak na inne: kto nas leczy oraz ilu jest lekarzy w Polsce? A czy organizacja opieki medycznej jest dobra? Akurat na to pytanie odpowiedź jest prosta: nie. Wiedzą o tym też eksperci oraz decydenci. A jednak kolejne próby napraw kończą się na niczym.
Polacy leczą się głównie w szpitalach. A nie powinni. Bo nie jest to dobre ani dla nich, ani dla państwa. Niedobrze dla pacjenta – bo w lecznicy łatwo nabawić się choćby zakażenia, dla państwa – bo to kosztowne. W krajach, w których systemy opieki zdrowotnej działają sprawniej, chorymi zajmują się głównie lekarze rodzinni współpracującymi ze specjalistami. Szpital to ostateczność. U nas to bardzo często początek leczenia: z bólem brzucha lub oka pacjenci zgłaszają się na oddział ratunkowy. Dlatego, że lekarz rodzinny nie umie im pomóc, a do specjalisty muszą czekać tygodniami lub wręcz miesiącami.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.