Spór o to, kto będzie egzaminował ratowników
Lekarzy brakuje, więc resort zdrowia chce, by w komisji egzaminującej uczestników kursu kwalifikowanej pierwszej pomocy (KPP) zwiększyć rolę ratowników medycznych i pielęgniarek systemu. Przeciwni temu są lekarze.
Chodzi o projekt nowelizacji rozporządzenia z 19 marca 2007 r. (Dz.U. poz. 408) dotyczącego organizacji kursów, po których zostaje się ratownikiem. Są one obowiązkowe, kończą się egzaminem i trzeba je powtarzać co trzy lata (nie dotyczą osób posiadających kwalifikacje ratowników medycznych; nie są to bowiem tożsame pojęcia). Obecne przepisy wymagają, by w komisji egzaminacyjnej zasiadali konsultant wojewódzki w dziedzinie medycyny ratunkowej lub wskazany przez niego lekarz systemu – jako przewodniczący, a także inny lekarz – jako jej członek. To jednak kłopot dla organizatorów egzaminów – ze względu na braki lekarzy posiadających specjalizację wymaganą dla lekarzy systemu, a także koszty ich wynagrodzeń. Po zmianach egzamin ma być przeprowadzany przez komisję składającą się z trzech osób: konsultanta wojewódzkiego lub wskazanego przez niego lekarza systemu, ratownika medycznego lub pielęgniarki systemu z odpowiednim doświadczeniem – jako przewodniczącego oraz lekarza, pielęgniarki systemu, ratownika medycznego lub ratownika, który jest przedstawicielem właściwej dla uczestników kursu jednostki współpracującej z systemem (wcześniej tym przedstawicielem musiał być lekarz), a także osoby prowadzącej kurs.
Do proponowanej zmiany przychylił się prof. Jerzy Ładny, konsultant krajowy w dziedzinie medycyny ratunkowej. – Uważam, że aktualne rozporządzenie niesie za sobą bardzo dużo problemów z brakiem lekarzy do komisji egzaminacyjnej. W związku z powyższym wprowadzenie projektowanych zmian poprawi organizację kursów kwalifikowanej pierwszej pomocy – ocenił.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.