Rok smutnych rekordów
Pandemia wzmogła demograficzne turbulencje, przyspieszając niekorzystne zmiany. Luka między zgonami i urodzeniami wzrośnie z 122 tys. w zeszłym roku do ponad 170 tys. w 2021 r.
W pierwszych 51 tygodniach tego roku zmarło ponad 492 tys. osób - wynika z danych urzędów stanu cywilnego. To 30 tys. więcej niż w porównywalnym okresie ubiegłego roku i aż o ponad 90 tys. więcej niż dwa lata temu. W całym 2021 r. zapewne zostanie przebity pułap pół miliona zgonów, podczas gdy już zeszłoroczne 477 tys. było smutnym rekordem w Polsce po II wojnie światowej. - Na własne oczy przekonujemy się, że naiwnie wydawało nam się, iż epidemie w wielkiej skali należą do przeszłości - podkreśla demograf prof. Piotr Szukalski.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.