Protest skarbówki rozsadzi budżet? Związki dają szefostwu KAS czas do końca stycznia
Zdaniem związkowców strajk będzie najbardziej dotkliwy, jeśli pokryje się ze składaniem deklaracji podatkowych
Spór o wynagrodzenia w Krajowej Administracji Skarbowej jest daleki od rozwiązania. Nic go nie zapowiadało, dopóki nie pojawił się projekt budżetu państwa na 2020 r. i zapisana w nim 6-procentowa podwyżka płac dla całej budżetówki. Wtedy skarbowi związkowcy nabrali podejrzeń, że od uzgodnionego już wzrostu pensji w ramach uchwały modernizującej KAS z maja ub.r. zostanie im odliczone te 6 proc. Obawy były do pewnego stopnia uzasadnione. Dzisiaj zaś sytuacja jest patowa i coraz bardziej realny jest strajk.
– Budżet państwa stał się bardziej napięty, mamy spowolnienie wzrostu PKB, a do tego uszczelnienie nie będzie już przynosiło tyle VAT. Protest służby odpowiedzialnej za pobór danin stanie się poważnym problemem nie tylko politycznym, ale i budżetowym – mówi osoba z resortu finansów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.