Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Rekordowo szybko zmniejsza się liczba Polaków

25 stycznia 2021

Od wielu lat nie mieliśmy tak niskiej liczby urodzeń. Na to nakłada się największa od dekad liczba zgonów. W efekcie w 2020 r. zmarło niemal 129 tys. osób więcej, niż się urodziło

O ILU WIĘCEJ/MNIEJ POLAKÓW URODZIŁO SIĘ W OSTATNICH LATACH

Dane z systemu PESEL za zeszły rok ujawniają trzy rekordy. Liczba urodzeń (357,4 tys.) była najniższa od 2004 r., zaś liczba zgonów – najwyższa po II wojnie światowej (486,2 tys.). To głównie efekt epidemii COVID-19 i jej konsekwencji dla systemu ochrony zdrowia. Dane prowadzą do kolejnej konkluzji: w ubiegłym roku urodziło się niemal o 129 tys. osób mniej, niż zmarło. Ta różnica jest 3,5-krotnie większa niż w 2019 r.; wtedy – jeśli weźmiemy pod uwagę informacje z rejestru PESEL – wynosiła 36,4 tys.

Dlaczego w minionym roku te proporcje ułożyły się w zupełnie inny sposób? W przypadku liczby zgonów sprawa jest jasna – to konsekwencja epidemii i paraliżu systemu ochrony zdrowia. Z kolei statystyki dotyczące urodzeń mogą być zaskoczeniem. Nie brakowało bowiem opinii, że skutkiem lockdownu, wprowadzonego od połowy marca, może być baby boom. To zjawisko na razie nie znajduje odzwierciedlenia w danych z rejestru PESEL (marcowo-kwietniowy baby boom powinien wpłynąć na wzrost statystyk za grudzień i styczeń). – Obawy wyraźnie górowały nad krótkookresowymi nadziejami. Czarnowidztwo związane z COVID-19 zadomowiło się w domach, głowach i łóżkach Polaków – komentuje prof. Piotr Szukalski, demograf z Uniwersytetu Łódzkiego. Jego zdaniem trudno było oczekiwać wzrostu urodzeń, ale mimo to skala spadku zadziwia. © A2–3

Pozostało 57% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.