Rząd oszczędza na dzieciach, a już 750 tys. z nich żyje w nędzy
W ubiegłym tygodniu rząd zlikwidował Rezerwę Solidarności Społecznej, wczoraj na jego wniosek posłowie zmniejszyli tegoroczne wydatki na świadczenia rodzinne o 2,3 mld zł, dzisiaj zamrozi progi dochodowe uprawniające do pomocy społecznej, a za miesiąc te, które uprawniają do świadczeń rodzinnych. Te działania uderzą w rodziny wychowujące dzieci. A już obecnie dane dotyczące ich ubóstwa są zatrważające.
745 tys. polskich dzieci żyje poniżej minimum egzystencji, zwanego też minimum biologicznym. Taki dochód zapewnia tylko biologiczne przetrwanie. Jego nieosiąganie prowadzi więc do wyniszczenia organizmu. Co drugie dziecko, które urodziło się w ubiegłym roku, jest uprawnione do dodatku do zasiłku rodzinnego z tego tytułu. A jest on wypłacany ubogim rodzinom, w których dochód nie przekracza 504 zł na osobę. Z danych Komisji Europejskiej wynika, że polskie dzieci są najbardziej narażone na ubóstwo spośród wszystkich krajów UE. Lepiej jest nawet w niezamożnej Bułgarii i Rumunii.
– Praktyka rządu jest oburzająca, a wręcz wstrząsająca – mówi Jan Guz, szef OPZZ.
Wskazuje, że rząd nie wywiązuje się z pierwszego punktu zawartego w marcu Paktu Antykryzysowego. Była w nim mowa o ochronie najuboższych w kryzysie. Jan Guz zapowiada konsultacje w tej sprawie z innymi związkami. Nie wyklucza podjęcia protestów. Co ciekawe, także pracodawcy domagają się działań osłonowych dla najuboższych.
Eksperci wskazują, że dalsze prowadzenie polityki niezwracającej uwagi na ubóstwo dzieci zdecydowanie pogorszy ich start w dorosłe życie i pogłębi zapaść demograficzną.
25
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.