Ten pas dawał mu satysfakcję, ale nie pieniądze
Tomasz Adamek zrezygnował z tytułu mistrza świata IBF w kategorii junior ciężkiej. To kolejny sygnał, że stawia na karierę w wadze ciężkiej. Jeśli w sobotę pokona Andrzeja Gołotę, zdobędzie pas mistrza interkontynentalnego w nowej kategorii.
"Bardzo dziękuję IBF za możliwość walki o mistrzowski pas IBF w wadze junior ciężkiej, ale muszę się go zrzec, koncentrując się na następnym wyzwaniu - wadze ciężkiej. Nie opuszczam rodziny IBF, stając do walki z Andrzejem Gołotą o międzynarodowy pas w wadze ciężkiej" - napisał do prezydent IBF Adamek.
- Tomek zechce pokazać, jak ważna jest dla niego walka z Gołotą. Rezygnuje z pozycji numer jeden, walcząc o miejsce w pierwszej piętnastce wagi ciężkiej - mówi nam Przemysław Garczarczyk, współpracujący przy organizacji gali Polsat Boxing Night. - Tytuł w junior ciężkiej poza satysfakcją niewiele mu dawał. Nie przełożył się na ani jedną propozycję walki za olbrzymie pieniądze i dla ogromnej widowni - dodaje.
Adamek wywalczył pas IBF w grudniu ub.r., po wygranej nad Stevem Cunninghamem. W obronie tytułu stoczył dotychczas dwie zwycięskie walki - z Johnatonem Banksem i Bobbym Gunnem. Negocjacje w sprawie zorganizowania pojedynku z Bernardem Hopkinsem albo Royem Jonesem jr, które mogły mu przynieść sławę i duże pieniądze, nie powiodły się z powodu braku zainteresowania ze strony telewizji.
- Prawda jest taka, że dla HBO te wszystkie pasy nie mają żadnego znaczenia. Dwadzieścia lat były one bardzo ważne, ale dziś mistrzów jest zbyt wielu. Kto ma płacić za ich walki? Dla Tomka na tym etapie jego kariery walki za 50 czy 100 tys. dolarów, a tyle zarobiłby na pojedynku w obronie tytułu z Cunninghamem, nie mają sensu - ocenia Garczarczyk. - Adamek zachowa jednak najbardziej prestiżowy pas magazynu Ring. Jeśli HBO wyłoży pieniądze, to Tomek może walczyć z Cunninghamem o ten tytuł.
Jest jeszcze inny powód rezygnacji Adamka z pasa IBF. Taką decyzję wymogła na nim jego firma promotorska Main Event, która po przenosinach Polaka do wagi ciężkiej w kategorii junior ciężkiej chce postawić na innego boksera. Ma nim być Cunningham. Main Events jest bliski podpisania z nim umowy.
rop
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu