Lech zagra z nożem na gardle
Lech miał walczyć o mistrzostwo Polski, a gra fatalnie. Jeśli przegra w niedzielę z Wisłą, będzie miał aż 14 punktów straty do lidera.
- Na koronację Białej Gwiazdy jeszcze za wcześnie - przestrzega Franciszek Smuda, który w ostatnich latach prowadził i Wisłę, i Lecha. - Ja z Lechem też odrabiałem kiedyś 12 punktów i wyszliśmy na swoje. Krakowianie mogą w każdej chwili wpaść w dołek - mówi Smuda.
Czy aby na pewno? Podopieczni Macieja Skorży nie doznali w tym sezonie porażki. Grają widowiskowo i skutecznie. Smuda upiera się jednak przy swoim. - W Lechu drzemie potencjał. Są w stanie w każdej chwili wrzucić rywalom kilka bramek, muszą się tylko obudzić.
Lechici muszą zaatakować, bo działacze i kibice nie zniosą kolejnej porażki. Doskonale zdaje sobie z tego sprawę Jacek Zieliński, który prowadzi zespół z nożem na gardle. Mimo to nie skorzysta z silnego punktu drużyny - Hernana Rengifo, który został zesłany do rezerw. - Ja bym go wystawił, to wielki piłkarz. Ale dobrze, niech go wyrzucają, a ja białą karetą zabiorę go do Lubina - uśmiecha się Smuda, który zna już zwycięzcę meczu kolejki. - Mam sentyment do obu tych klubów, ale tym razem stawiam na poznaniaków - mówi.
Lech ma zresztą dobry bilans w ostatnich meczach z Wisłą - wygrał i zremisował z Białą Gwiazdą w lidze, lepszy okazał się także w spotkaniu o Superpuchar Polski. - Czas wyrównać porachunki - mówią więc krakowianie. Będą mieli ku temu doskonałą okazję, bo Lech słabszy już chyba być nie może.
: Ruch - Lechia (C+ Sport, 20.00), Bełchatów - Śląsk (Orange Sport, 17.45).
: Cracovia - Polonia Bytom (OS, 14.45), Piast - Legia (C+ Sport, 16.00), Polonia Warszawa - Odra (OS, 17.00), Korona - Arka (OS, 19.15).
: Lech - Wisła (C+ Sport, 17), Zagłębie - Jagiellonia (OS, 14.45)
mch
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu