Ebi próbuje przekonać do siebie trenera HSV
Euzebiusz Smolarek od wczoraj trenuje z HSV Hamburg. Angaż w niemieckim klubie byłby dla niego wielką szansą powrotu do ligowej piłki.
W sierpniu reprezentant Polski rozwiązał kontrakt z Racingiem Santander. Wcześniej zrezygnował z jego usług Bolton Wanderers, do którego Ebi był wypożyczony. Po raz ostatni Smolarek zagrał 21 marca 2009r. (przeciwko West Bromwich). Jedynymi poważnymi występami były spotkania kadry Leo Beenhakkera, do której mimo wszystko ciągle był powoływany.
Teraz jest szansa, żeby Ebi wreszcie zaczął regularnie grać także w klubie, i to nie byle jakim. HSV to lider Bundesligi, uczestnik Ligi Europy. W tych ostatnich rozgrywkach Smolarek jesienią na pewno jednak nie zagra, po- nieważ minął już termin zgłoszeń. Zainteresowanie HSV zawdzięcza wcześniejszym udanym występom w barwach Borussii Dortmund.
Reprezentant Polski w Hamburgu przeszedł już testy medyczne. Wszystko zależy od trenera HSV Bruna Labbadii, który poszukuje wzmocnienia linii ataku, po tym jak kontuzja na kilka miesięcy wyłączyła z gry Paola Guerrero. - Trener nie sprecyzował, jak długo chce mi się przyglądać, mówiliśmy o kilku dniach. HSV gra bardzo często, także w rozgrywkachmiędzynarodowych, więc nie ma zbyt wiele czasu, by spokojnie potrenować - mówił Smolarek przedstawicielom oficjalnej strony hamburskiego klubu. - Najważniejsze, że czuję się dobrze. Cieszę się, że tu jestem. A co będzie dalej, zobaczymy.
rop
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu