Najlepsze panie ponad siatką
Nie są faworytkami, nie mają w składzie gwiazd, nie mamy też wobec nich wielkich oczekiwań. Każdy wynik reprezentacji kobiet będzie miłym zaskoczeniem
Drużyna Jerzego Matlaka na inaugurację kobiecego mundialu zagra z gospodynią - Japonią. Kolejnymi rywalkami będą Serbia (30.10), Kostaryka (31.10), Peru (2.11) i Algieria (3.11). Trener w jednym z wywiadów o możliwościach zespołu powiedział: "Jesteśmy w ósemce czołowych drużyn świata, brązowymi medalistkami mistrzostw Europy i mamy prawo oczekiwać dobrego wyniku w mistrzostwach świata. Stąpam twardo po ziemi i jestem na tyle doświadczonym trenerem, że wiem, iż podczas turnieju na wynik może się złożyć wiele okoliczności, tych szczęśliwych i nieszczęśliwych. Mamy zaprezentować się jak najlepiej, grać w każdym spotkaniu o zwycięstwo i w końcowym efekcie wylądujemy na jakimś miejscu". W wylądowaniu na jak najlepszym miejscu, czyli na pewno w pierwszej czwórce, mają pomóc powracające do kadry Małgorzata Glinka i Aleksandra Jagieło. Obie przerwały karierę, by urodzić dzieci.
Szczególnie z powrotem tej pierwszej, przecież jednej z najlepszych siatkarek ostatnich lat w Europie, kibice wiążą duże nadzieje. Glinka sama słusznie przyznaje: "Nie muszę niczego udowadniać. Jestem zadowolona z tego, co osiągnęłam w siatkówce. Traktuję występ w Japonii jako przygodę i niespodziankę, jaka mnie spotkała pod koniec kariery. Wierzę, że mogę się przydać, i niczego nie boję się przed startem na mundialu".
W Japonii na pewno nie będzie łatwo. Jak z innej siatkarskiej galaktyki prezentują się Brazylijki. Bardzo mocne są też Azjatki. W europejskiej czołówce znajdują się Rosja, Serbia i Włochy. Polki odnoszą sukcesy na mistrzostwach Europy, ale do konfrontacji z krajami spoza Starego Kontynentu nie mają szczęścia. W poprzednich mistrzostwach świata Polki zajęły zaledwie 15. miejsce, a ostatni raz na podium były w 1962 roku w ZSRR. Oby w końcowej klasyfikacji japońskiego mundialu podopieczne Matlaka znalazły się przynajmniej na takim miejscu jak przed niemal 50 laty.
@RY1@i02/2010/212/i02.2010.212.196.006b.001.jpg@RY2@
FOT. NG COLLECTION, ALE KINO, ALIK KEPLICZ/AP
Wojciech Przylipiak
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu