Czarno widzimy naszą przyszłość
Prawie 60 proc. ankietowanych przez TNS OBOP przyszłość widzi w czarnych barwach. W porównaniu z lipcem optymistów ubyło o 15 proc.
Tylko co trzeci ankietowany uznaje, że polska gospodarka się rozwija. Nie lepiej przedstawiają się prognozy dotyczące przyszłości. W ocenie 41 proc. ankietowanych w ciągu trzech najbliższych lat warunki życia w naszym kraju ulegną pogorszeniu. O poprawie mówi zaledwie co piąty Polak, co trzeci nie spodziewa się zmiany.
W porównaniu z badaniem z lipca odsetek osób, które obawiały się pogorszenia warunków życia, wzrósł o 14 punktów proc., natomiast o 10 punktów zmalał odsetek osób, według których będzie lepiej.
Z czego wynika ten trend? Zdaniem Jacka Santorskiego, psychologa biznesu, Polacy są zmęczeni zmianami i potrzebują stabilizacji. A w ostatnim czasie krajem wstrząsnęły nie tylko wydarzenia pod Pałacem Prezydenckim i spór o krzyż, ale też zapowiedź podwyżki podatków. Jego zdaniem pesymistyczna postawa Polaków to efekt poważnego kryzysu przywództwa w kraju. - Spór o krzyż jednoznacznie ujawnił słabość polskich władz. W działaniach zarówno prezydenta, jak i władz Kościoła zabrakło stanowczości. A z badań wynika, że gdy przywództwo się rozłazi, gdy brakuje silnego lidera z mocnym autorytetem, morale w danej społeczności słabnie - mówi Santorski.
Sondaż TNS OBOP zrealizowano w dniach 5 - 8 sierpnia 2010 r.
bs
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu