Marek: czuję się winna, choć nie brałam EPO
Komisja Dyscypliny i Etyki PZN przesłuchała wczoraj Kornelię Marek i jej trenera Wiesława Cempę. Sensacji nie było. Zawodniczka nadal twierdzi, że nie stosowała świadomie EPO.
Nikogo nie da się zmusić do mówienia prawdy. Jeśli ktoś więc myślał, że zeznania narciarki przed komisją rzucą nowe światło na sprawę, był w błędzie. - Niestety sprawdziły się przypuszczenia, że nasza praca nie przyniesie efektu, jakiego oczekiwały media. Nie udało nam się dowiedzieć i wyjaśnić wiele więcej, niż już było wiadomo - przyznaje przewodniczący komisji Zbigniew Waśkiewicz.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.