Rozmowy nadal bez rozstrzygnięcia. Słuchacze stacji biorą sprawy w swoje ręce
Słuchacze "Trójki" organizują demonstrację. W sobotę przyjdą na Myśliwiecką, żeby wyrazić poparcie dla związkowców zawodowych z tej stacji.
Podobnie jak pracownicy "Trójki", jej słuchacze chcą odejścia chcą odejścia dyrektora Jacka Sobali. Tymczasem wczorajsze rozmowy związku z zarządem radia nadal nie przyniosły rozwiązania sporu. - Ustalono, że następne spotkanie odbędzie się w przyszły czwartek. Do zarzutów związkowców ustosunkowywał się dyrektor Sobala. Żadne decyzje jednak nie zapadły - informuje Radosław Kazimierski, rzecznik Polskiego Radia.
Memorandum w swojej sprawie wręczył prezesowi Wojciechowi Poczachowskiemu Jerzy Sosnowski, szef Związku Zawodowego Dziennikarzy i Pracowników Programu III Polskiego Radia.
Sosnowski jest od kilku tygodni zawieszony za wypowiedzi dla prasy i nie występuje na antenie. - Przedstawiłem w nim swoją wersję mojego konfliktu z dyrektorem Sobalą - mówi DGP Jerzy Sosnowski.
Także w jego obronie mają zamiar jutro protestować słuchacze stacji, domagają się też przywrócenia na antenę poprzedniej szefowej stacji Magdy Jethon. Przed południem chcą się spotkać z politykami, którzy przyjadą do siedziby radia na Myśliwiecką na cotygodniową audycję Beaty Michniewicz. Mają mieć transparenty z napisami "Łapy precz od Trójki". Prawdopodobnie związkowcy nie będą brali udziału w tej demonstracji.
an
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu