Rodzinna asysta
W ubiegłym roku wszystkich poruszyła historia małej Róży, którą chciano umieścić w rodzinie zastępczej, bo jej rodzice mieli problem z właściwym utrzymaniem swojego domu. Szkoda, że dopiero gdy doszło do kryzysowej sytuacji, do rodziny wyciągnięto pomocną dłoń. Takich rodzin, które dotyka nie patologia, ale zwykła bieda, jest o wiele więcej. Może więc warto zamiast zabierać dziecko, zapewnić dodatkowe wsparcie - np. pracownika socjalnego lub asystenta rodziny. Będzie to lepsze dla dziecka, a i państwo zaoszczędzi, bo nie będzie płacić za pobyt w rodzinie zastępczej.
@RY1@i02/2010/036/i02.2010.036.183.002c.001.jpg@RY2@
Michalina Topolewska
Michalina Topolewska
michalina.topolewska@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu