Dziennik Gazeta Prawana logo

Wzięli Donga, bo chcieliby sprzedawać koszulki w Chinach

1 lipca 2018

Legia może sprzedawać tysiące koszulek w Chinach. Musi jednak zatrudnić napastnika Donga Fangzhuo.

Chińczyk ma za sobą pobyt w Manchesterze United, gdzie nie trafił przypadkowo. Według planów klubowych speców od marketingu miał pomóc Czerwonym Diabłom podbić chiński rynek. - To będzie drugi Gabriel Batistuta - zapewniał sir Alex Ferguson. Za 500 tysięcy funtów, które trzeba było zapłacić za piłkarza chińskiemu Dalian Shide, Manchester dostał towar, który dzięki promocji na azjatyckich rynkach miał przynieść klubowi wielomilionowe zyski. To dlatego Dong regularnie jeździł z United na tournee po Azji. W oficjalnych spotkaniach zagrał jednak tylko trzy razy i w końcu został przez Manchester zwolniony.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.