Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Społeczeństwo

Drużyna Wenty na pełnym gazie

2 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Reprezentacja piłkarzy ręcznych na mistrzostwach Europy wystąpi z logo PGNiG na koszulkach.

Państwowy potentat gazowy podpisał trzyletnią umowę sponsorską ze Związkiem Piłki Ręcznej w Polsce. - To dla nas ogromna szansa - twierdzi prezes związku Andrzej Kraśnicki.

Poszukiwanie sponsora dla polskiej reprezentacji trwało ponad rok. Umowa z bankiem PKO BP wygasła zaraz po mistrzostwach świata w Serbii, na których podopieczni Bogdana Wenty wywalczyli brązowy medal. O zły stan rzeczy kadrowicze obwiniali związek, czemu dali wyraz, zakładając koszulki z napisem "Związku szanuj naszą pracę!". Argumentowano, że piłka ręczna, głównie dzięki osiągnięciom reprezentacji męskiej oraz ostatnim sukcesom w Lidze Mistrzów Vive Kielce, to piąta pod względem popularności dyscyplina w kraju, a spotkania kadry ogląda w telewizji po kilka milionów widzów. - Ten protest wiele rzeczy pchnął do przodu, spowodował, że w końcu zaczęliśmy rozmawiać i coś pozytywnego zaczęło się dziać w polskiej piłce ręcznej - uważa Wenta.

- To był dobry impuls - dodaje prezes Kraśnicki. - PGNiG to partner godny sukcesów naszej reprezentacji i mam nadzieję, że dzięki niemu będziemy mogli wiele zrobić dla rozwoju piłki ręcznej w Polsce - dodaje.

PGNiG przez najbliższe trzy lata będzie sponsorowało nie tylko osiem reprezentacji Polski kobiet i mężczyzn, ale od sezonu 2010/2011 także rozgrywki ekstraklasy męskiej i żeńskiej. Związek liczy również, że wzorem Polskiego Związku Piłki Siatkowej we współpracy ze sponsorem zostanie uruchomiony program szkolenia młodzieży. - Myślę, że te umowy będą miały bardzo podobny charakter, choć nie znam szczegółów zapisu kontraktu zawartego pomiędzy Polkomtelem a PZPS - tłumaczy Włodzimierz Kleniewski, wiceprezes zarządu, dyrektor departamentu marketingu i komunikacji PGNiG SA.

Trzyletni kontrakt zapewnia związkowi większą niezależność. - Powstaje przecież także jeszcze jeden program, w którym mają uczestniczyć sami zawodnicy. Chodzi o to, żeby nasi najlepsi gracze po zakończeniu kariery nadal pozostali przy naszej dyscyplinie. Mogliby działać w strukturach związkowych czy zaangażować się w szkolenie młodzieży. Taki model od lat sprawdza się w Skandynawii czy Niemczech - twierdzi selekcjoner naszych szczypiornistów.

Z zaangażowania PGNiG skorzysta także polska liga. Obok takich gigantów jak Vive Kielce, Zagłębie Lubin, czy Wisła Płock w dziesięciozespołowym gronie jest wielu maluczkich, których nie stać nawet na zapewnienie swoim podopiecznym hotelu czy obiadu.

- Mamy problem z obiektami. Dopóki nie będzie infrastruktury do rozwoju naszej dyscypliny, będziemy mieć spory problem. Siatkówka wyprzedza nas o jakieś 10 - 15 lat i nie będzie łatwo dojść do takiego poziomu, choć sportowo, szczególnie jeśli chodzi o męską reprezentację, wcale nie jesteśmy od nich gorsi - tłumaczy Kraśnicki.

- A profesjonalna liga? To nie zależy od nas, ale od potencjału finansowego samych klubów. Jeśli te znajdą sponsorów, którzy zapewnią im niezależność finansową i funkcjonowanie jako spółek akcyjnych, wówczas możemy mówić o lidze profesjonalnej - dodaje prezes ZPRP.

Mocna liga powinna być naturalnym zapleczem reprezentacji, a także możliwością dla zawodników do wypromowania się w Europie. - My nie możemy zapominać, że to właśnie z ligi będą wychodzić nowi Jureccy czy Lijewscy - mówi Wenta. - Reprezentacja będzie silniejsza, jeśli będziemy mieli silniejszą polską ligę albo gdy polscy zawodnicy będą szli do dobrych zagranicznych klubów, by tam zdobywać doświadczenie. Tych mamy sporo, ale w ostatnich latach zainteresowanie Polakami trochę spadło. Dobrze by było też, gdyby prezes Kraśnicki, wykorzystując swoje kontakty w europejskiej i światowej federacji, wreszcie wywalczył dla Polski jakąś ważną imprezę. Wystarczy bowiem spojrzeć na piłkę nożną. Euro 2012 powoduje, że każdy ma nadzieję, że z naszym futbolem jeszcze będzie dobrze. Czas pokaże, czy się nie mylimy. Piłce ręcznej też taka impreza by się przydała, po to żeby wypromować samą dyscyplinę - uważa Wenta.

@RY1@i02/2010/009/i02.2010.009.000.019a.001.jpg@RY2@

Bogdan Wenta razem ze swoim zespołem wyleciał na mistrzostwa Europy do Austrii

Fot Łukasz Grochala/Newspix.pl

Marta Pytkowska

marta.pytkowska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.