Dziennik Gazeta Prawana logo

Ręka nie zawiodła Radwańskiej

29 czerwca 2018

Agnieszka Radwańska dziś w nocy polskiego czasu grała o ćwierćfinał w Sydney z eksliderką rankingu WTA Dinarą Safiną. Ale odpowiedź na najważniejsze pytanie znaliśmy, jeszcze zanim wyszły na kort - operowana niedawno ręka naszej tenisistki przeszła próbę bojową i jest gotowa do sezonu.

- Dostałem sygnały z Australii, że jak na razie ręka nie boli - powiedział DGP Victor Archutowski, menedżer teamu Radwańskich, po pierwszym tegorocznym zwycięstwie Agnieszki na turnieju w Sydney (pula 600 tys. dol.). Wczoraj wyszła na kort po wakacyjnej przerwie i rozbiła Jill Craybas 6:0, 6:4. Pokonanie 35-letniej Amerykanki, z którą Radwańska jak dotąd nie przegrała, być może nie jest zbyt doniosłym wydarzeniem dla 10. tenisistki świata. Ale styl, w jakim tego dokonała, dowodzi, że jej dyspozycja fizyczna po listopadowym zabiegu poszerzania kanaliku nerwowego prawej dłoni jest bez zarzutu. Od kilku tygodni trenowała bez taryfy ulgowej, ale nikt nie dałby głowy, że w walce na punkty w australijskim upale ręka jej nie zadrży. Nie zadrżała, najlepiej świadczą o tym trzy asy serwisowe, czyste konto po stronie podwójnych błędów oraz to, że Craybas miała tylko jeden breakpoint, zresztą niewykorzystany. - Takie zwycięstwo to zastrzyk energii, podbuduje Agnieszkę psychicznie - komentuje Wojciech Fibak. - Przyznam, że obawiałem się, że trochę za późno leci do Australii, że wyrwana ze srogiej zimy nie zaadaptuje się w tropikach. Odkąd tam jest, nie minął nawet tydzień. Uspokoiłem się, gdy zobaczyłem, z kim gra. Craybas była lepiej zaaklimatyzowana, rozegrała kilka meczów w eliminacjach. Ale na jej nieszczęście pokonała w nich młodszą z sióstr Radwańskich. A potem wpadła na starszą. Agnieszka przeważnie świetnie wypada, kiedy rewanżuje się za Urszulę - analizuje Fibak.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.