Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Społeczeństwo

Dracula wiecznie martwy

28 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Grzegorz Jarzyna zaczyna nowy sezon mocnym uderzeniem. W spektaklu "Nosferatu" inspirowanym powieścią Stokera oraz esejami Marii Janion reżyser próbuje zdemitologizować postać najsłynniejszego wampira

Spektakl Jarzyny, realizowany przez TR Warszawa i Teatr Narodowy, to jedna z najbardziej oczekiwanych premier roku. Reżyser postanowił się zmierzyć z jednym z najbardziej eksploatowanych przez kulturę masową i bardzo ostatnio modnym tematem wampiryzmu. Odwołuje się przy tym do korzeni - spektakl inspirowany jest filmem "Nosferatu - symfonia grozy" (1922) Friedricha Murnau, arcydziełem kina z Maksem Schreckiem w tytułowej roli, uznawanym za najlepszą adaptację powieści Brama Stokera, a także publikacjami Marii Janion. W swoim przedstawieniu chce pokazać, jak jednostkowe lęki i obsesje materializują się w życiu społecznym, i opowiedzieć o ponadczasowej cesze ludzkiej natury: potrzebie transgresji, przekroczenia granic materialnych, społecznych, symbolicznych, cielesnych oraz byciu innym.

"Interesuje mnie problem śmiertelności i nieśmiertelności" - mówił w jednym z wywiadów. "Życie wieczne Nosferatu wcale nie jest fantastyczne. Wieczna młodość stała się dziś obsesją, ale wartości ludzkiego życia upatruję w ograniczeniach, śmiertelności. W tym wyraża się nasza emocjonalność, pragnienia, miłość. Nosferatu jest tego wszystkiego pozbawiony, dlatego krąży wokół ludzi i szuka tego, czego mu brakuje. Żyjąc wiecznie, jest de facto martwy".

Do realizacji tej wizji Jarzyna zaprosił artystów z różnych ośrodków. Postać transylwańskiego hrabiego kreuje Wolfgang Michael z wiedeńskiego Burgtheater, w rolę Abrahama van Helsinga wcielił się Jan Frycz, zaś doktora Stewarda kreuje Jan Englert. Renfielda gra Lech Łotocki, zaś Lucy Westra - Sandra Korzeniak. Na scenie zobaczymy także m.in. Adama Woronicza. Multimedialny spektakl (oprawa wideo jest dziełem Bartka Maciasa) ilustruje demoniczna muzyka Johna Zorna.

Spektakl Grzegorza Jarzyny będzie kolejną polską adaptacją legendy o karpackim upiorze - ostatnio "Dracula" gościł na deskach Teatru Słowackiego w Krakowie. Wampiryczny mit wessał się w obieg kulturalny także nad Wisłą.

@RY1@i02/2011/218/i02.2011.218.196.025b.001.jpg@RY2@

Małgorzata Toruńska

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.