Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Wszystkie miasta rozkwitły kulturą

3 lipca 2018

Wrocław został Europejską Stolicą Kultury 2016, ale i dla pozostałych miast wyścig o tytuł był impulsem do zmian

Logo miasta przedstawia motyla, a hasło przewodnie jego kampanii promocyjnej brzmiało: "Przestrzenie dla piękna". Siłę Wrocławia z pewnością stanowi to, że od dawna jest on kojarzony z kulturą. Jednak nie wszyscy jego mieszkańcy mają do niej jednakowy dostęp. Dlatego aktywizację takich osób i przeciwdziałanie wykluczeniu samorządowcy wrocławscy uczynili motywem przewodnim aplikacji konkursowej. Jednym z do tej pory zrealizowanych projektów była zakrojona na szeroką skalę akcja z okazji Dnia Babci i Dnia Dziadka, kiedy to seniorzy razem z wnukami zwiedzali dolnośląskie muzea. A już niedługo, dzięki wygranej w konkursie, niepełnosprawni, starsi lub bezrobotni mieszkańcy Wrocławia będą mogli skorzystać z tzw. obligacji kulturalnej, czyli karty uprawniającej do znacznych zniżek w wybranych placówkach i instytucjach.

Pozornie Warszawa miała najłatwiej. Państwowych instytucji kultury jest w stolicy około 400; prywatnych - jeszcze więcej, a liczba ta wciąż rośnie. Kultura lokalna również ma się świetnie. Nowym inicjatywom sprzyja najsilniejszy w Polsce sektor finansowy. Z drugiej jednak strony Warszawa borykała się z problemami, które pozostałym finalistom były obce: utrudniającym integrację rozproszeniem mieszkańców oraz powszechnym przekonaniem, że stolica jest siedzibą władz i miejscem pracy, a nie centrum kultury. To wszystko w ciągu ostatnich kilku lat zaczęło się zmieniać. Wzrosła liczba festiwali, koncertów i oddolnych inicjatyw. Jedną z nich, zainaugurowaną przez rzeźbiarza i performera Pawła Althamera, jest Park Rzeźby na Bródnie, dzięki któremu włączenie sztuki w obieg miasta stało się jednocześnie sposobem aktywizacji warszawiaków.

Gdańsk, starając się o tytuł ESK, uciekał od pomnikowości. Swoje historyczne znaki firmowe, a zwłaszcza narodziny ruchu społecznego "Solidarność", przekuwał we współczesne drogowskazy dla rozwoju miasta. Hasło "wolność" wpisywał w kontekst kultury i obywatelskiej integracji. Dowodem tego są podejmowane działania: na terenie Stoczni ma powstać siedziba Europejskiego Centrum Solidarności, instytucji odpowiedzialnej za organizację festiwalu All About Freedom. Warto wspomnieć także o Europejskim Festiwalu Malarstwa Monumentalnego "Monumental Art", w ramach którego zaproszeni artyści zmieniali oblicze osiedla Zaspa, ogromnego skupiska bloków mieszkalnych. Ucieczka od pomnikowości nie oznacza bowiem ucieczki od przeszłości, której obraz, zgodnie z gdańską strategią, może i powinien być kształtowany przez teraźniejszość.

Miasto, które jeszcze sześć, siedem lat temu w świadomości Polaków nie wyróżniało się niczym szczególnym, dziś zasługuje na miano kulturalnego tygrysa. Skok, jaki wykonał Lublin, zadziwia. I cieszy, bo to przede wszystkim przykład tego, jak kreatywność animatorów, artystów oraz samych mieszkańców pozwalają tchnąć w przestrzeń miejską zupełnie nowe życie. Spośród wielu odbywających się w Lublinie imprez na uwagę zasługuje m.in. festiwal Open City/Otwarte miasto, którego ideą jest wyprowadzenie artystów i ich dokonań z przestrzeni muzealnej na ulice. Wydarzeniem podobnym, ale o jeszcze większym rozmachu, jest organizowana od pięciu lat "Noc Kultury". Karnawałowi miejskiemu, jak nazywają to wydarzenie jego organizatorzy, przewodniczy Sztukmistrz z Lublina, postać rozsławiona dzięki powieści Izaaka Bashevisa Singera.

Czarny koń konkursu. Udział stolicy Górnego Śląska w wyścigu o tytuł ESK stał się dobrą okazją do przełamania negatywnych stereotypów na temat tego miasta. Już samo hasło promocyjne: "Katowice - miasto ogrodów" wiele mówi o przyjętej przez tamtejsze biuro ESK strategii. Zapowiadane zmiany przedstawiają się obiecująco - na terenie dawnej Kopalni Katowice powstanie nowa siedziba Muzeum Śląskiego, w planach są również: nowy gmach Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia oraz Międzynarodowe Centrum Kongresowe. Tak ma wyglądać przyszłość, ale już teraz widać, jak zmieniło się miasto i jego mieszkańcy wskutek działań podejmowanych w ramach starań o tytuł. Przykładem tych zmian może być Street-Art Festival, podczas którego twórcy graffiti razem z mieszkańcami tworzyli murale w różnych częściach Katowic.

@RY1@i02/2011/121/i02.2011.121.196.027a.001.jpg@RY2@

Warszawa jednak przegrała

@RY1@i02/2011/121/i02.2011.121.196.027a.002.jpg@RY2@

Katowice: kiedyś szyb kopalniany, dziś galeria

@RY1@i02/2011/121/i02.2011.121.196.027a.003.jpg@RY2@

"Monumental Art" zmienia gdańskie bloki

Anna Kiedrzynek

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.