Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Niższe dotacje na założenie własnej firmy

29 czerwca 2018

Urzędy pracy obniżają maksymalne pułapy dotacji na biznes dla bezrobotnych. Krótsze są również staże. To dlatego że mają mniej pieniędzy na aktywizację niż rok wcześniej.

Zgodnie z ustawą budżetową w tym roku na aktywne formy przeciwdziałania bezrobociu ma zostać przeznaczone 3,2 mld zł. W ubiegłym roku było to ponad 7 mld zł. Tak radykalne obcięcie pieniędzy spowodowało, że firmom i bezrobotnym trudniej jest uzyskać wsparcie z urzędu pracy. Dodatkowo wprowadziły one znacznie ostrzejsze kryteria, które muszą spełnić zainteresowani, żeby uzyskać wsparcie.

Jak sprawdziliśmy, część urzędów obniża maksymalny pułap dotacji. Tak jest w Warszawie czy Kaliszu. Tam bezrobotny nie dostanie 20,6 tys. zł, ale 16 tys. zł. W Gdańsku osoba ubiegająca się o dotację musi przedstawić dwóch poręczycieli i dysponować 50-proc. wkładem własnym.

- Są to albo pieniądze, albo zabezpieczenie majątkowe w postaci samochodu lub maszyny - mówi Roland Budnik, dyrektor urzędu pracy (PUP) w Gdańsku.

Urzędy obniżają także maksymalną kwotę refundacji kosztów wyposażenia lub doposażenia stanowiska pracy. W Kaliszu podobnie jak w przypadku dotacji firmy mogą na ten cel dostać zamiast 20,6 tys. zł o 4,6 tys. zł mniej. W Bydgoszczy urząd w ogóle nie realizuje refundacji ze względu na brak pieniędzy.

Inną popularną formą aktywizacji bezrobotnych są staże. W tym roku będą one krótsze - zamiast sześciomiesięcznych urzędy oferują zaledwie trzy- lub czteromiesięczne staże. Tak jest w Wadowicach. W Bydgoszczy mogą na nie liczyć tylko wybrane osoby.

- Kierujemy na staże wyłącznie bezrobotnych powyżej 50. roku życia, tych, którzy nie skończyli 25 lat i niepełnosprawnych - mówi Tomasz Zawiszewski, zastępca dyrektora PUP w Bydgoszczy.

Ograniczenia nie ominęły również szkoleń. Niektóre urzędy w ogóle nie prowadzą szkoleń grupowych (np. w Raciborzu) albo tylko tanie i dla małych grup (np. w Kutnie). Z kolei na szkolenia indywidualne wysyłają tylko tych bezrobotnych, którzy mają zapewnienie od pracodawcy, że po kursie ich zatrudni. Niektóre oprócz tego kryterium wprowadziły także finansowe, obniżając maksymalny pułap dofinansowania z 9,2 tys. zł do 5 tys. zł (w Warszawie) i 1,5 tys. zł (w Kutnie).

- Urzędy pracy mogą ograniczać warunki przyznawania poszczególnych form aktywizacji, bo ustawa o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy wskazuje jedynie na maksymalne kwoty wsparcia i terminy - mówi Agnieszka Lechman-Filipiak partner, DLA Piper Wiater.

@RY1@i02/2011/051/i02.2011.051.183.007a.001.jpg@RY2@

Dotacja na biznes

pawel.jakubczak@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.