Dziennik Gazeta Prawana logo

Rodzice zastępczy bez zaświadczeń od lekarzy

28 czerwca 2018

Samorząd

Brak rozporządzenia określającego kryteria oceny zdolności do pełnienia roli opiekuna zastępczego jest głównym powodem, dla którego lekarze rodzinni odmawiają wystawiania dokumentu to potwierdzającego.

Każda osoba, która chce zostać rodzicem zastępczym lub prowadzić rodzinny dom dziecka, musi uzyskać zaświadczenie o braku przeciwskazań zdrowotnych do pełnienia tej funkcji i potwierdzającego zdolność do sprawowania właściwej opieki nad dzieckiem. Taki obowiązek nakłada na nich art. 42 ust. 1 pkt 5 ustawy z 9 czerwca 2011 r. o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej (Dz.U. nr 149, poz. 887 z późn. zm.).

- W ostatnich tygodniach zgłaszają się do nas rodzice, którzy proszą o pomoc, bo mają problem z uzyskaniem takiego zaświadczenia od lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej - informuje Joanna Luberadzka-Gruca, przewodnicząca Koalicji na Rzecz Rodzinnej Opieki Zastępczej.

Z takim skargami opiekunowie zwracają się też do Marka Michalaka, rzecznika praw dziecka (RPD). W swoim wystąpieniu do Macieja Hamankiewicza, prezesa Naczelnej Rady Lekarskiej, wskazuje, że medycy odmawiając wystawienia tego dokumentu tłumaczą, że brakuje rozporządzenia, które regulowałoby kryteria oceny zdolności do pełnienia tej funkcji.

- Już w czerwcu poruszaliśmy ten problem. Napisaliśmy wówczas zarówno do resortu zdrowia, Ministerstwa Pracy, jak i posłów o dookreślenie tej kwestii - twierdzi Eugeniusz Michałek, wiceprezes zarządu Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia.

RPD zwraca jednak uwagę, że sama ustawa nie zawiera upoważnienia do wydania aktu wykonawczego, który regulowałby tę kwestię. Co więcej również przed wejściem w życie nowej ustawy, a więc przed 1 stycznia 2012 r., kiedy rodziny zastępcze podlegały pod przepisy o pomocy społecznej, kandydaci byli zobowiązani do uzyskania zaświadczenia lekarskiego.

Przeciwne tworzeniu katalogu przeciwwskazań zdrowotnych jest również Ministerstwo Zdrowia. W opinii przygotowanej dla resortu pracy wskazuje, że trudno jest precyzyjnie określić, które schorzenia stanowią takie przeciwwskazania, ponieważ nie tylko rodzaj zaburzeń, ale też ich nasilenie lub przebieg mogą decydować o ich istnieniu lub braku. Dlatego lekarz, do którego zgłosi się osoba ubiegającą się o zaświadczenie potrzebne do sprawowania opieki nad dziećmi, powinien polegać na własnej ocenie, a w sytuacjach trudnych zasięgać opinii specjalisty.

Rzecznik wystąpił więc do prezesa NRL o rozpowszechnienie tego stanowiska wśród członków samorządu lekarskiego. Z kolei zdaniem Joanny Luberadzkiej-Grucy, aby nie dochodziło do nieprawidłowości, system wystawiania zaświadczeń można zmodyfikować.

- Dobrym rozwiązaniem byłoby podpisywanie przez powiatowe centra pomocy rodzinie umów z jednym lekarzem, który wiedziałby, na jakie kwestie zwracać uwagę oraz o co pytać w trakcie badania kandydatów na rodziców zastępczych - dodaje.

Michalina Topolewska

michalina.topolewska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.