Prawniczy język za trudny nawet dla administracji
Akcja DGP
Prawo do dobrej administracji to jedno z praw człowieka i obywatela. Urzędnicy i prawnicy mają obowiązek tłumaczenia swoich decyzji w sposób zrozumiały dla przeciętnego człowieka. Niestety, ich język wciąż pełen jest zagmatwanych sformułowań, które utrudniają zrozumienie. Dlatego razem z rzecznikiem praw obywatelskich rozpoczęliśmy akcję "Pisać po ludzku". Prosimy czytelników, by przesyłali nam przykłady niezrozumiałych pism (pisacpoludzku@infor.pl ). Pokażemy, jak można je napisać prostym językiem.
Dziś odpowiedź resortu zdrowia na pismo RPO dotyczące zbyt późno opublikowanej listy leków refundowanych. Rzecznik apeluje m.in. o poprawę procedury przygotowywania prawa w resorcie. Fragment tłumaczenia ministerstwa: "Wdrażane są procedury wewnętrzne mające na celu usystematyzowanie procesu wdrażania aktów normatywnych. W szczególności przeprowadzone zostały rozmowy z kierującymi właściwymi rzeczowo komórkami organizacyjnymi w zakresie usprawnienia i przyspieszenia procedur. Nastąpiły także przeszeregowania kadrowe celem zwiększenia wydajności przepływu dokumentacji i poprawienia wzajemnej komunikacji w ramach współpracy interdyscyplinarnej wewnętrznych komórek organizacyjnych wchodzących w skład Departamentów".
A można prościej, np.: "Odpowiedzialni za przygotowywanie prawa urzędnicy zostali zobowiązani do usprawnienia i przyspieszenia prac. Opracowano też wewnętrzny kalendarz legislacyjny. By zmiany stały się realne, zwiększono liczbę pracowników obsługujących te procesy i poprawiono wewnętrzną komunikację w ministerstwie. Wdrożono bieżącą kontrolę wydajności i organizacji pracy".
@RY1@i02/2012/198/i02.2012.198.18300070b.803.jpg@RY2@
Ewa Wesołowska
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu