Inna, lepsza olimpiada
Są w Polsce sportowcy, których występów nie musimy się wstydzić. Choć państwo nie dotuje ich milionami złotych, a politycy przypominają sobie o nich sporadycznie, zwykle w sytuacjach takich jak ta, oni święcą triumfy na najważniejszych imprezach.
W Londynie na paraolimpiadzie nasi sportowcy osiągnęli spektakularny sukces i zdobyli 36 medali, w tym 14 złotych i 13 srebrnych, zajmując 9. miejsce w klasyfikacji obejmującej 75 państw. Dla porównania z sierpniowej olimpiady nasza ekipa przywiozła zaledwie 10 medali, w tym dwa złote i dwa srebrne. W zestawieniu ogólnym znaleźliśmy się na odległym 30. miejscu i daliśmy się wyprzedzić nawet Azerbejdżanowi, Kenii i Etiopii.
Co czeka w kraju obsypanych medalami paraolimpijczyków? Trudna codzienność. Jej symbolem może być siedziba Polskiego Komitetu Paraolimpijskiego - mieści się na czwartym piętrze budynku bez windy i podjazdów.
Na zdjęciu: Rafał Wilk po wygraniu wyścigu rowerowego. W Londynie zdobył 2 złote medale na dystansach 16 i 64 km.
@RY1@i02/2012/175/i02.2012.175.00000010b.802.jpg@RY2@
Reuters/forum
rk
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu